2
KolumbiaWKSBiłochirja dla sierot rwanda czyta dzieciom

Religia a uprzedzenia rasowe

Religia a uprzedzenia rasowe

Uprzedzenia rasowe i konflikty między grupami etnicznymi wynikają przede wszystkim z walki o dobra, niekoniecznie tylko materialne. Religia może te konflikty znacząco potęgować,. To była najważniejsza konkluzja debaty Nie ma już Żyda ani Greka - czy religia pomaga przezwyciężyć uprzedzenia rasowe, zorganizowanej przez Pallotyńską Fundację Misyjną Salvatti.pl w warszawskiej klubokawiarni „Mam ochotę" 21 marca 2011 r.

Punktem wyjścia do dyskusji stała się myśl Blaise'a Pascala, który mówił, że „ludzie nigdy z takim przekonaniem i z taką radością nie angażują się w czynienie zła, jak wówczas, gdy czynią to z pobudek religijnych". Prelegenci podkreślali, że podobnie jest z angażowaniem się w dobro. Kontekst debaty wyznaczyły też nie tylko ostatnie publikacje nt. Żydów w Polsce i konfliktu między światem islamu a tzw. Zachodnią cywilizacją, ale także wciąż żywa pamięć o krwawych walkach między plemionami Tutsi i Hutu w Rwandzie, nazywanych, największym po Holokauście, ludobójstwem XX w. W gronie prelegentów zasiedli Dr Kinga Wysieńska, politolog i socjolog, Ryszard Montusiewicz, wieloletni korespondent polskich mediów na Bliskim Wschodzie oraz Dariusz Rosiak, dziennikarz, autor niedawno wydanej książki „Żar. Oddech Afryki".

Dariusz Rosiak, autor licznych reportaży z Afryki zauważył, że do narastania antagonizmów między Hutu i Tutsi przyczynili się biali kolonizatorzy w tym też misjonarze, którzy podkreślali różnice między rolniczym plemieniem Hutu, a arystokratycznymi Tutsi. To właśnie misjonarze zmienili układ społeczny pomiędzy Tutsi a Hutu na różnicę rasowe - mówił Dariusz Rosiak. Po odzyskaniu niepodległości Kościół zaczął wspierać większość Hutu stając się częścią establiszmentu państwowego. Podczas wojny w 1994 r. mamy mało danych o roli Kościoła, ale znamy świadectwa o tym, że byli księża, którzy wydawali swoich wiernych na rzeź i tacy, którzy z nimi szli na śmierć. Przykład Rwandy pokazuje, jak religia może doprowadzić do zaognienia konfliktu rasowego - podsumował Rosiak.

Drugim krajem, w którym według Dariusza Rosiaka, religia zaognia konflikt rasowy to Sudan. W tym kraju w konflikcie między muzułmańską północą a chrześcijańskim południem chodzi o wszystko: o ropę, władzę, bogactwa naturalne. Fakt, że na południu Sudanu mieszkają chrześcijanie jest kolejnym argumentem dla muzułmańskiej północy, aby tamtych mieszkańców traktować jako obywateli drugiej kategorii i uwierzytelnić przemoc wobec nich - wyjaśniał dziennikarz.

Natomiast w konflikcie w Irlandii Północnej religia jest zupełnie na drugim planie - według dziennikarza Rzeczpospolitej. Jest to walka o władzę. Niemniej jednak podtekst wyznaniowy pojawia się w tym konflikcie jako wytłumaczenie wykluczenia.

Ryszard Montusiewicz opowiadając o swoich doświadczeniach, zdobytych przez 11 lat pobytu w Izraelu na misjach rodzin, stwierdził, że niejednokrotnie religia współtworzy konflikty. Pobudki religijne są bowiem niezwykle silnym bodźcem do działania w tych społecznościach, w których religia jest fundamentem poczucia tożsamości. Tak się dzieje tam, gdzie narodowość jest silnie związana z wyznaniem, m. in. w wypadku muzułmanów i Żydów, a także maronitów. Maronitą może być tylko człowiek narodowości libańskiej, nikt inny, nawet jeśli ożeni się z maronitką.

- Jeśli sięgniemy do łaciny, zobaczymy, że jedno ze znaczeń słowa „religia" to „oddzielać". Religia sprzyja temu, żeby odróżniać jednych od drugich. Zawsze wspomagała walki, rywalizacje, supremacje – mówi dziennikarz.

Prelegent przywołał postać ks. Roman Waszkinel, profesora filozofii z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, który dopiero w chwili śmierci swojej matki poznał swoje korzenie. Dowiedział się, że jego rodzice, Żydzi, oddali go jako niemowlę, na wychowanie swoim polskim sąsiadom. Został ochrzczony, a potem wstąpił do seminarium duchownego. I chociaż był Żydem z urodzenia, nie otrzymał obywatelstwa izraelskiego, o które się starał wiele lat. Był bowiem chrześcijaninem.

Jego zdaniem, tylko antropologia chrześcijańska, ze swoim orędziem miłosierdzia, według którego każdy człowiek nosi w sobie obraz Boga, może być czynnikiem, który potrafi zniwelować nietolerancję rasową. Wielokrotnie jednak chrześcijaństwo jest traktowane jedynie jako religia i wspiera etniczność. - Kto jest bliższy Palestyńczykowi-katolikowi? – pytał retorycznie Ryszard Montusiewicz. Czy Palestyńczyk muzułmanin, czy Żyd, z którym poprzez chrzest stał się członkiem tego samego kościoła? Więź etniczna jest bardziej dominująca. Ci którzy są częścią tego samego kościoła, ale nie reprezentują narodowości palestyńskiej, są z niego niejako wykluczeni – opowiada dziennikarz.

Przywołując cytat z Listu św. Pawła: „nie ma już Żyda ani Greka..." , pokazuje, jak chrześcijaństwo niweluje różnice. Żyd – monoteista, który swoją tożsamość opierał na tym, że był odłączony od innych oraz Grek – politeista, ludzie, którzy zupełnie nie przystają do siebie, stają się wspólnotą, są równi wobec Boga, tworzą pierwotną wspólnotę Kościoła. Dzięki orędziu Chrystusa bariery etniczne, religijne, kulturowe, językowe zostają unicestwione. Niestety, nie zawsze chrześcijaństwo spełnia to zadanie.

- Mamy kościoły narodowe, związane z narodem, w których narodowość jest wyrażana przez religijność – mówi dziennikarz. Zauważa, że rola religii w życiu społecznym jest niedoceniana. Przywołuje niedawną sytuację w Niemczech, gdzie Turkom stworzono wszelkie warunki, żeby zasymilowali się ze społeczeństwem niemieckim. Chociaż początkowo wydawało się, że ten eksperyment się uda, teraz widać, że następuje regres. Turcy w Niemczech oddzielają się od społeczeństwa, tworząc enklawę. Czynnikiem, który ich oddziela jest religia.

Zdaniem Ryszarda Matusiewicza, nie można także przełożyć naszych, zracjonalizowanych, europejskich kategorii religijności, z rodowodem greckim, na mentalność semicką, którą religijność konstytuuje. Jest ona fundamentem moralności, życia rodzinnego i społecznego. W Izraelu, w Galilei wciąż mają miejsca zabójstwa honorowe, bracia zabijają siostrę, bo samowolnie rozpoczęła relacje z mężczyzną. Honor jest zbudowany na bazie wartości religijnych. Tylko chrześcijaństwo ma zaszczepioną ideę, żeby niwelować wszelkie dyskryminacje.

Eksperyment chrześcijaństwa co prawda powtórzył islam. Także stał się orędziem uniwersalnym, które się rozszerza i będzie zataczało coraz szersze horyzonty. Historia państw arabskich pokazuje, że religia w większym stopniu, niż ideologie świeckie, potrafi nie tylko tworzyć reżimy totalitarne, ale także je utrzymać. Zdaniem Ryszarda Montusiewicz, problemem w realizacji misji chrześcijańskiej jest pozycja chrześcijan między wielkimi fundamentalizmami. W kontekście żydowsko - arabskim hierarchia katolicka wykluczyła się z roli głoszenia orędzia pokoju, bo rekrutując się spośród Palestyńczyków, stała się stroną konfliktu. Kościół stracił wiarygodność w oczach żydowskich. - Chrześcijaństwo musi być czytelne i wierne swojemu pierwotnemu przekazowi. Istotne jest nie odprawianie rytuałów religijnych, ale autentyczna wiara w Jezusa Chrystusa. Tylko wtedy będzie potrafiła łagodzić dyskryminację – podkreślał prelegent.

Dr Wysieńska wyjaśniła, że wszyscy ludzie łatwo ulegają uprzedzeniom i stereotypom, ponieważ mają tendencję do upraszczania rzeczywistości, żeby lepiej się w niej poruszać. Bo zamiast chaosu wolimy pewność. Kategoryzowanie innych ma więc podstawy ewolucyjne. Szczególnie mocno to się uwidacznia, kiedy różne grupy muszą walczyć o tzw. zasoby, czyli o pozycję społeczną czy dostęp do dóbr. W odniesieniu do człowieka pojęcie „rasa" jest nie uprawnione, bo genetycznie wcale nie różnimy się od siebie znacząco. W socjologii taki termin nie istnieje – wyjaśniła dr Wysieńska. Tym bardziej powinniśmy dojrzewać do tego, by poszanowanie godności drugiego człowieka miało dla nas większe znaczenie niż walka o zasoby lub lęk przed ich utraceniem.

Debata była organizowana w związku z Międzynarodowym Dniem Walki z Dyskryminacją Rasową, który ustanowiony został przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Święto obchodzone jest 21 marca. Tego dnia roku 1960 w Sharperville (RPA) w pokojowej demonstracji przeciwko przepisom przepustkowym apartheidu policjanci zastrzelili 69 osób, które brały udział w niej udział. W rezolucji proklamującej obchody Dnia (rezolucja 2142 (XXI)) Zgromadzenie Ogólne wezwało międzynarodową społeczność do podwojenia wysiłków na rzecz eliminacji wszelkich form dyskryminacji rasowej.

MontusiewiczRyszard Montusiewicz - dziennikarz radiowy i prasowy, publicysta, komentator telewizyjny, wieloletni korespondent polskich mediów na Bliskim Wschodzie (Katolicka Agencja Informacyjna, Radio Watykańskie, Informacyjna Agencja Prasowa, Polskie Radio, różne periodyki), polonista, edytor, tłumacz. Były wykładowca UMCS, KUL, Inst. Dziennikarstwa im. M. Wańkowicza w Lublinie. Redaktor Naczelny Polskiego Radia Lublin, członek Komitetu Episkopatu Polski ds. Dialogu z Judaizmem.

RosiakDariusz Rosiak - dziennikarz Rzeczpospolitej i radiowej Trójki, gdzie prowadzi audycję: „Raport o stanie świata”. Autor wielu reportaży z Afryki, pisanych głównie w czasie projektu „Trójka przekracza granice”. Autor książki pt. „Żar. Oddech Afryki“.

 

WysieńskaKinga Wysieńska - politolog i socjolog, doktor nauk humanistycznych w zakresie socjologii i psychologii społecznej, wykładowca w Collegium Civitas w Warszawie. Wykładała i prowadziła badania w wielu uniwersytetach polskich i zagranicznych. Autorka publikacji z dziedziny metod eksperymentalnych, sieciowych i statusowych mechanizmów powstawania nierówności społecznych oraz raportów dotyczących między innymi dyskryminacji obcokrajowców w Polsce.

 

Wypowiedzi Ryszarda Montusiewicza:

  1. Chrześcijaństwo w swych założeniach niweluje różnice.
  2. Narodowość związana z wyznaniem.
  3. Więzy krwi ważniejsze od więzów wiary.
  4. Religia wzmacnia nacjonalizm.
  5. Chrystus buduje społeczeństwo w relacji do chrztu.
  6. Rola i pozycja chrześcijan.
  7. Religia spaja społeczeństwo.

 

Wypowiedzi Dariusza Rosiaka:

  1. Religia siła dobra czy zła.
  2. Kościół - odegrał istotną rolę w konflikcie w Rwandzie.
  3. Muzułmanie w Sudanie wykorzystują religię do dyskryminacji.
  4. W Irlandii Północnej chodzilo o wladzę.
  5. Trudne pojednanie w Rwandzie dziś.
  6. Utożsamiamy się najpierw z narodem a potem z religią.

 

Wypowiedzi dr Kingi Wysieńskiej:

  1. Kategorie tworzenia grup tożsamości.
  2. Konflikt jest o zasoby.
  3. Kryteria tworzenia kategorii.
  4. Rasy nie ma.
  5. Migracja i religia w Europie.
Facebook Nasza-Klasa Twitter