
Za nami kolejny zjazd Wolontariatu Animacji Misyjnej „eMka”. Dopisała rekordowa liczba osób – było nas około 30.
Spotkanie rozpoczęło się Mszą świętą, której przewodniczył ksiądz Waldemar Pawelec. W głoszonej homilii mówił o powołaniu człowieka do służby.
Po Eucharystii był czas na kawę i słodkości… Najpierw ks. Jurek przedstawił wszystkich uczestników spotkania, a potem ks. Waldemar barwnie i z dużym poczuciem humoru opowiadał o swoich doświadczeniach z pracy na Ukrainie. Mówił o pracy z dziećmi i młodzieżą, kłopotliwych sytuacjach, które miały miejsce podczas wyjazdów wakacyjnych. W wypowiedzi ks. Waldemara można było zauważyć niesamowite zawierzenie, podejmowanych dzieł, Bogu i otwartość na Boże plany. Mówiąc o pracy wolontariuszy podkreślał, jak ważna jest obecność. Dzieci i młodzież bardzo potrzebują tego, żeby z nimi być, słuchać, spędzać wolne chwile. Nie chodzi o jakieś wielkie rzeczy, ale o poświęcenie im czasu i uwagi. Istotna w tym wszystkim jest otwartość na nowe sytuacje, na zmiany. Ksiądz Waldemar zapraszał do współpracy w prowadzeniu akcji letnich, w przygotowaniu spotkania młodzieży we Lwowie, udziału w pielgrzymkach do Wilna oraz w ukraińskiej pielgrzymce do Berdyczowa.
Po krótkiej przerwie nastąpił kolejny, stały już punkt programu – konferencja księdza Mariusza Małkiewicza, który opowiadał o św. Wincentym Pallottim – mistyku i ascecie. Ks. Mariusz opowiadał z wielkim zaangażowaniem i pasją. Zwrócił szczególna uwagę na wielkie pragnienie świętości i determinacji, która konstruowała duchowe życie świętego. Św. Wincenty Pallotti był świadomy swojej grzeszności, ale jednocześnie zawierzył Maryi, która w sposób szczególny prowadziła go do Boga. Można być pod wrażeniem siły pragnienia Boga i wewnętrznej walki jaką musiał stoczyć w drodze do świętości.
Po wywietrzeniu sali w szybkim tempie bez poślizgu czasowego, nad czym skutecznie czuwał ksiądz Jurek, rozpoczął się wykład z misjologii ks. Grzegorza Młodawskiego. Ksiądz Grzegorz mówił o roli misjonarza, o potrzebie niesienia pomocy ludziom, z którymi się pracuje, o ich prawie do godności. Zwracał uwagę na potrzebę zachowania równowagi między głoszeniem Boga, a udzielaniem pomocy materialnej. Ewangelizacja zaczyna się od dzielenia codzienności z ludźmi, do których posyła misjonarza Pan Bóg.
Po uczcie duchowej nastąpił czas regeneracji materialnego aspektu naszej istoty – obiadek. Wszyscy wzięli sobie do serca kazanie ks. Waldemara na temat służby, tak też podanie obiadu i sprzątanie po posiłku odbyło się bardzo sprawnie.
Po obiedzie modliliśmy się Koronką do Miłosierdzia Bożego. Następnie o swoich doświadczeniach południowo – amerykańskich opowiadali Beata Prusinowka i Przemek Szumacher. Beata opowiadała o Salwadorze i Gwatemalii, Przemek o Paragwaju. Pokazywali zdjęcia, które opatrzyli ciekawymi i żartobliwymi komentarzami. Zwracali szczególną uwagę na trudności, które wynikały z różnic kulturowych. Mentalność ludzi zamieszkujących tamte kraje jest zgoła odmienna od naszej. Wymaga to szczególnej pokory, by niosąc pomoc, nie pragnąć zaspokojenia własnych potrzeb tzn. poczucia wewnętrznego komfortu z dobrze spełnionego obowiązku ( według naszego mniemania). Wynika stąd potrzeba dostosowania się do istniejących w tamtych krajach warunków i zasad.
Spotkanie zakończyło nabożeństwo wielkopostne zatytułowane „Bohaterowie ostatnich dni Jezusa”, które poprowadził ks. Andrzej Nyga. Był to czas szczególnego spotkania z Jezusem przed Najświętszym Sakramentem, czas na modlitwę, refleksję i rozważanie Bożego Słowa.
Kolejne spotkanie Wolontariatu zostało zaplanowane na 8 maja 2010 r.
Kasia
Zdjęcia: A.S.