Pomóżmy Nelly i Cornelowi póki nie jest za późno. Żeby im pomóc wystarczy 30 czy 50 zł. Dzieciaki mieszkają w Kinoni, na wiejskim obszarze w najuboższej części Rwandy. Mają 9 lat. Dopiero w tym roku zaczęły chodzić do szkoły, do pierwszej klasy. Z powodu biedy w domu – o trzy lata później niż powinny. Tym bardziej chętnie się uczą. Nelly świetnie sobie radzi z angielskim. Cornel jest najlepszy w klasie z matematyki i chce zostać inżynierem. Niestety, szkoła jest już leciwa. Właśnie w sali, w której uczą się Nelly i Cornel zaczął mocno przeciekać dach. Trzeba go szybko naprawić, bo w listopadzie zaczyna się już pora deszczowa. Jeśli to się nie uda, szkołę trzeba będzie zamknąć. Nie tylko Nelly i Cornel, ale także kilkaset innych dzieci straci szansę edukacji i poprawy swojego losu.

Dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie remontu dachu szkoły w Kioni.

Każde 30 czy 50 zł pomoże nam w realizacji tego celu. Dzieci w Kinoni będą miały bezpieczną szkołę i będą za to niezwykle wdzięczne!



img-20161110-wa0000 img-20161111-wa0000 img-20161111-wa0001 img-20161112-wa0000

Kinoni leży na północy Rwandy, w najbardziej żyznym regionie tego kraju.

W pallotyńskiej parafii w Kinoni pracuje ks. Ignacy Mugobe, z pochodzenia Kongolijczyk. Ukończył studia w Polsce w Wyższym Seminarium Księży Pallotynów w Ołtarzewie. Po swoim doświadczeniu europejskim, chce swoim podopiecznym zaoferować edukację na jak najwyższym poziomie, ponieważ dobre wykształcenie dla młodzieży w Rwandzie to sposób na wyrwanie się ze skrajnej biedy. Większość dzieci z parafii, które uczęszczają do szkoły jest finansowana w ramach projektu Adopcja Serca – rodzice z Polski deklarują miesięczną kwotę, którą wpłacają na edukację dziecka w Afryce.Ani rodziców, ani parafii nie stać na wyremontowanie szkoły. Ludność mieszkająca na tym wiejskim obszarze trudni się głównie rolnictwem. Ludzie uprawiają tu motyką małe poletka, z których trudno się utrzymać.