PHOTO__20066

Smutne oczy dziecka to w Indiach codzienność. Z powodu ubóstwa nawet najbliżsi nie mogą temu zaradzić. Dlatego tak ważna jest nasza wrażliwość. Ośmielamy się więc prosić Państwa o wsparcie szkoły dla osieroconych dzieci, prowadzonej przez księży pallotynów w wiosce Vutukur, należącej do dystryktu Guntur w regionie Coastal Andhra, we wschodniej części Półwyspu Indyjskiego.

Kanya straciła rodziców 5 lat temu. Teraz chodzi już do szkoły średniej. Dzięki pomocy księży udało jej się wspinać na kolejne szczeble edukacji i marzy o studiach. Manasa jest uczennicą piątej klasy. Mimo, że wychowuje się w domu dziecka, w tym roku osiągnęła najlepsze wyniki w klasie. Sagari Matha uczęszcza do 4 klasy. Znalazła się w szkole dla sierot po śmierci mamy. Wszystkie trzy dziewczynki miały dużo szczęścia, że mieszkały na terenie pallotyńskiej parafii i księża przygarnęli je do szkoły. Gdyby nie to, byłyby wykorzystywane do pracy ponad siły na polach bawełny. W Indiach ten proceder dotyka aż 55 mln dzieci – pracując po 13 godzin dziennie, zarabiają jedynie 20 rupii (ok. 1 zł) i są narażone na szkodliwe działanie pestycydów, które stosuje się, by zwiększyć wydajność upraw. W samym regionie Andhra Pradesh w ten sposób pracuje prawie 250 000 dzieci.

W pallotyńskiej szkole wychowankowie otrzymują mieszkanie, wyżywienie i wszystko, co jest potrzebne dla ich rozwoju. Księża utrzymują szkołę jedynie z datków ludzi o otwartych sercach. Dlatego prosimy Państwa o pomoc. Dziewczynkom trzeba zapewnić podręczniki, przybory szkolne, podstawową odzież i buty, przybory higieniczne i lekarstwa. Roczne utrzymanie jednego dziecka w szkole z bursą to 250 euro.

Przeczytaj również relację naszego wolontariusza. TUTAJ

Prosimy o pomoc w ufundowaniu:

-Podręczników: 30 zł

-Miesięcznej opłaty za szkołę: 50 zł

-Opłaty za trymestr nauki w szkole: 100 zł

Dziękujemy za każdą kwotę. Dla Kanyi, Mansy i Sagarri Mathy to będzie ogromna pomoc!



PHOTO__26078 PHOTO__24074 PHOTO__23072