Jesteśmy jedni dla drugich pielgrzymami,
którzy różnymi drogami zdążają w trudzie na to samo spotkanie.
Antoine de Saint – Exupéry
CELE ZAJĘĆ
Po skończonych zajęciach uczeń:
• Wymienia warunki przyjęcia do Centrum Formacji Misyjnej
• Zna wymagania i procedury związane z wyjazdem na misje
• Poznaje pobieżnie reguły zgromadzeń misyjnych i miejsca ich pracy
METODY I FORMY ZAJĘĆ
• Praca z tekstem artykułu z Misyjnych Dróg
• Praca w grupach nad tekstem o wybranych zgromadzeniach zakonnych misyjnych
• Akcja promocyjna
ŚRODKI I MATERIAŁY DYDAKTYCZNE
o Artykuł z Misyjnych Dróg (Zał. nr 1)
o Opracowane materiały dotyczące zgromadzeń zakonnych misyjnych (Zał. nr 2)
PRZEBIEG ZAJĘĆ:
1. Na początku zajęć napisz na tablicy temat – pytanie.
2. Porozmawiaj z klasą jak wyobrażają sobie taki wyjazd na misje – co by chcieli tam robić? Zapytaj jak sądzą, gdzie trzeba się zgłosić by wyjechać.
3. Zaproponuj pracę z tekstem. Daj uczniom do przeczytania artykuł wyjaśniający warunki przyjęcia do Centrum Formacji Misyjnej, skąd po przeszkoleniu mogą wyjechać na misje jako oficjalni misjonarze posłani przez polski Kościół Katolicki (Zał. nr 1).
4. Po przeczytaniu wypiszcie na tablicy najważniejsze informacje. Powinniście wymienić trudności związane z wyjazdem: odpowiednie przygotowanie duchowe, rozłąka z rodziną, różne trudności życia codziennego na misjach. Zapytaj grupę, czy są to trudne do spełnienia warunki. Jak sądzą, ile zajmuje przygotowanie do takiego wyjazdu?
5. Opowiedz o innej możliwości wyjazdu na misje. Można wstąpić do misyjnego zgromadzenia zakonnego. Podkreśl, że jest to najprostsza i najpewniejsza forma wyjazdu na misje. Powiedz, że zgromadzenia takie mają różne cele i założenia, które zawierają się w ich regułach.
6. Zaproponuj zorganizowanie gry w akcję promocyjną. Podziel klasę na grupy. Rozdaj materiały o zgromadzeniach misyjnych. Wprowadź uczniów w problematykę akcji promocyjnej. Niech grupy wybiorą spośród siebie reprezentantów, którzy będą przekonywać do wstąpienia w szeregi swojego zgromadzenia.
7. Na zakończenie przedstawiciele grup powinni wyłonić zwycięzcę konkurencji, który najlepiej przedstawił propozycje swojego zgromadzenia i zebrał największą liczbę jego zwolenników.
ZAŁĄCZNIKI:
• Załącznik nr 1
Artykuł Misyjne Drogi (nr 105 (3/2004) Maj – Czerwiec)
Jak zostać misjonarzem świeckim?
Rozmowa z ks. Romualdem Szczodrowskim, moderatorem Instytutu Misyjnego Laikatu
Dlaczego wciąż tak mało jest w Polsce misjonarzy świeckich?
Ks. Romuald Szczodrowski: Myślę, że należałoby zweryfikować statystyki. Na Zachodzie duża liczba misjonarzy świeckich wynika z faktu, że znajdują się wśród nich osoby, które wyjeżdżają na służbę zastępczą, np. zamiast wojska. A przecież najważniejszą sprawą jest motywacja danego misjonarza, który jedzie po to, aby głosić Ewangelię. Jeśli chodzi o proporcje w Polsce, to uważam, że są one bardzo dobre i będą się zwiększać na korzyść misjonarzy świeckich. Mamy spisane ponad tysiąc nazwisk ludzi świeckich, którzy chcieliby wyjechać na misje od zaraz. Tak więc świadomość misyjna laikatu w Polsce jest coraz lepsza. Kościół w Polsce ma już także dosyć długą listę misjonarzy świeckich, na której znajduje się 130 nazwisk osób, które oddały swój czas, zdolności i umiejętności na potrzeby krajów misyjnych. Niektórzy z nich pracowali na misjach bardzo długo, jak doktor Wanda Błeńska, która spędziła 42 lata w Ugandzie, jak inżynier Władysław Dowbór, który na misjach w Brazylii pracował ponad 30 lat. W tym roku przyjeżdża na urlop pani Zofia Kusy z Brazylii, która od 25 lat pracuje jako koordynatorka wydziału katechetycznego w diecezji San Salvador. Obecnie pracuje na świecie 48 misjonarzy świeckich z Polski. Są wśród nich cztery małżeństwa, a w tym roku przygotowuje się kolejna para, która wyjedzie do Namibii. Są oni naszymi dobrymi ambasadorami w świecie.
Jakie kwalifikacje powinien posiadać kandydat na misjonarza świeckiego i jakie zawody są najbardziej poszukiwane?
Przede wszystkim muszą to być ludzie wierzący, którzy potrafią dobrze reprezentować polski Kościół w świecie misyjnym. Chcielibyśmy, aby na misje jechali wykwalifikowani woluntariusze, których motywacją byłaby głęboka chrześcijańska solidarność z Kościołem misyjnym. Kandydatom stawia się też określone wymagania: wiek 24 lata, dobre zdrowie psychofizyczne potwierdzone przez lekarza, wykształcenie zawodowe poparte kilkuletnią praktyką, potwierdzone świadectwem pracy, rekomendacja lokalnych władz kościelnych (proboszcza danej parafii), w przypadku wyjazdów krótszych (kilkumiesięcznych) – certyfikat znajomości wymaganego na misjach języka. Kandydat powinien kierować się bezinteresowną i pełną hojności posługą, być otwarty na życie proste, ubogie i wyrazić gotowość uczestniczenia w programie formacyjnym, przygotowanym dla kandydatów na misjonarzy świeckich. Jeśli chodzi o ukierunkowanie zawodowe, nie ma ścisłych reguł. Najbardziej poszukiwani są lekarze, pielęgniarki, technicy budowlani, panowie tzw. złote rączki, nauczyciele i katecheci. Niedawno poproszono nas np. o pana do pracy w drukarni, który przyuczałby miejscowych młodych ludzi do takiej pracy. Mamy już chętnego do tego wyjazdu.
Czym różni się misjonarz od wolontariusza?
Miano misjonarza świeckiego ma tylko osoba posłana przez Kościół. Nie jest to osoba, która zgłasza się, mówiąc, że ma gdzieś znajomego księdza i jedzie popracować tam przez kilka lat. To jeszcze nie wystarczy, żeby być misjonarzem. Misjonarz ma prawo posługiwać się tym mianem, kiedy jedzie z posłania Kościoła. Wolontariusz jedzie na krótki okres czasu, np. na trzy miesiące, najwyżej na rok, bywa to najczęściej związane z jakimś konkretnym projektem. Misjonarz to człowiek, który wyraża gotowość służenia Kościołowi misyjnemu przez dłuższy czas. Najważniejsza jest motywacja.
Rozmawiała: Lilla Danilecka
• Załącznik nr.2
Opracowane materiały dotyczące Zgromadzeń Misyjnych:
Pallottyni, Stowarzyszenie Apostolstwa Katolickiego
(łac. Societas Apostolatus Catholici – SAC)
Zgromadzenie zawdzięczają swoje istnienie św. Wincentemu Pallottiemu. Święty w swoim życiu zrobił wiele dla ożywienia apostolatu ludzi świeckich. Pragnął, by utworzone przez niego zgromadzenie miało charakter misyjny. Pallotyni już w pierwszych latach swojej działalności przyczynili się do wzrostu odpowiedzialności ludzi świeckich za losy Kościoła. Wśród trosk apostolskich stowarzyszenia specjalne miejsce zajmuje troska o nawrócenie niewierzących i włączenie świeckich w dzieła pracy Kościoła powszechnego. W swojej działalności zgromadzenie kieruje się hasłem: Caritas Christi urget nos – Miłość Chrystusa nas przynagla.
Pallotyni dzisiaj prowadzą wszechstronną działalność duszpastersko – misyjną. Zajmują się zwyczajnym duszpasterstwem parafialnym, prowadzą rekolekcje misyjne i misje ludowe. Organizują życie duszpasterstwa akademickiego i duszpasterstwa rodzin. Wychodząc naprzeciw młodym organizują również rekolekcje wyboru drogi życiowej. Wyrażają głęboką troskę o tych, którzy utracili wiarę, i którym brak poczucia Boga utrudnia budowanie normalnego życia.
Pallotyni działają na rzecz rozwoju sprawiedliwości społecznej, ze szczególnym uwzględnieniem ubogich, chorych, starców itp., oraz tych, którzy w jakikolwiek sposób są przedmiotem społecznej dyskryminacji. Zajmują się przygotowaniem katolików do tego, aby podejmowali odnowę porządku społecznego jako swoje właściwe zadanie. Stowarzyszenie popiera i stosuje społeczne środki przekazu oraz wszystkie inne pomoce, jakie w szczególny sposób mogą służyć rozszerzaniu Ewangelii i chrześcijańskich wartości.
By pomóc w odnalezieniu drogi do Chrystusa i Kościoła pallotyni prowadzą apostolat za pośrednictwem książki. W Polsce mają dwa wydawnictwa o nazwie Pallottinum i Apostolicum. Zajmują się misjami i działalnością charytatywną, wspierają ubogich i cierpiących na całym świecie.
Ich placówki znajdują się w następujących krajach:
o Afryka: Kamerun, Kenia, Demokratyczna Republika Konga, Mozambik, RPA, Rwanda, Tanzania, Wybrzeże Kości Słoniowej
o Ameryka: Argentyna, Barbados, Belize, Boliwia, Brazylia, Chile, Kanada, Kolumbia, Urugwaj, USA, Wenezuela, Meksyk
o Europa: Austria, Belgia, Białoruś, Chorwacja, Czechy, Francja, Hiszpania, Irlandia, Niemcy, Polska, Portugalia, Słowacja, Szwajcaria, Ukraina, Wielka Brytania, Włochy
o Azja: Indie, Korea Południowa, Rosja (Syberia)
o Oceania: Australia, Papua-Nowa Gwinea.
Werbiści, Zgromadzenie Słowa Bożego
(łac. Societas Verbi Divini – SVD)
Założycielem zgromadzenia jest św. Arnold Janssen, beatyfikowany 19 października 1975; kanonizowany 5 października 2003. Arnoldowi na sercu leżały dwie sprawy Kościoła: misje zagraniczne i zjednoczenie chrześcijan. Ponieważ nie mógł założyć żadnego domu misyjnego na terenie Niemiec, dlatego kupił starą gospodę parę kilometrów za granicą holenderską w Steyl. Tu 8 września 1875 roku swoją działalność rozpoczęło Zgromadzenie Słowa Bożego.
Konstytucje zgromadzenia zaczynają się od słów: Boża miłość i łaska zgromadziła nas z różnych narodów i kontynentów w jedną misyjną wspólnotę zakonną. Jest ona poświęcona Słowu Bożemu i nosi Jego imię: Zgromadzenie Słowa Bożego.
Na początku 2006 roku ,,Rodzina Arnoldowa” liczyła 10.143 kobiet i mężczyzn z ponad 65 krajów świata. Werbistów ogółem jest 6.102 (co dziesiąty pochodzi z Polski); sióstr niebieskich jest 3.651.
Werbiści wyjeżdżają ewangelizować tam, gdzie nie słyszano jeszcze o Chrystusie lub gdzie głoszono Ewangelię w stopniu niewystarczającym. W krajach katolickich przypominają wiernym o ich obowiązkach misyjnych, kształtują nowe powołania misjonarskie oraz organizują pomoc materialną dla misji. Działają obecnie w 61 krajach świata. Werbiści wypełniając swoje Chrystusowe posłannictwo przynoszą ludziom błogosławieństwo ładu Bożego pracując w biurach, warsztatach, budując kościoły, szkoły, ucząc i usługując biednym i cierpiącym.
Salezjanie Don Bosko – SDB
Posłannictwem salezjanów jest działalność apostolska w środowiskach ludzi biednych i opuszczonych. Ważną rolę odgrywa też praca misyjna i wychowanie młodzieży. Założycielem zgromadzenia był św. Jan Bosko. Zostawszy kapłanem całkowicie poświęcił się pracy z opuszczoną młodzieżą. Uczył przygarniętych chłopców czytania, pisania oraz Katechizmu. Potem troszczył się o nich, wyszukiwał im pracę, posyłał do szkół. W końcu sam zaczął budować szkoły i domy dla bezdomnych. Był dla młodzieży ojcem, matką i bratem, nauczycielem, wykładowcą i apostołem, ale przede wszystkim przyjacielem. Swoim podopiecznym stawiał zadanie: Róbcie, co chcecie, bylibyście nie grzeszyli.
Jego życie stało się podstawą do naśladowania przez jego współbraci. Na świecie jest obecnie 16568 braci, z czego 1070 to Polacy. Zgromadzenie dynamicznie rozwija się w Polsce. Powstają nowe ośrodki i szkoły. Salezjanie na misjach realizują programy przy współpracy ludzi świeckich, organizują też akcje promujące misje w krajach katolickich.
SUGESTIE:
Jeśli chcesz temat zrealizować w jednostkach lekcyjnych po 45 min, można podzielić temat skupiając się w pierwszej lekcji na trudnościach związanych z przygotowaniami do pracy misyjnej i warunkach wyjazdu. Omawiają to punkty przebiegu zajęć od 1 do 4.
W drugiej zaś jednostce lekcyjnej można omówić drugą możliwość wyjazdu na misje – wstąpienie do zgromadzenia misyjnego. Na takie zajęcia można zaprosić misjonarza, który przybliży temat powołania misyjnego i rozterek, których doświadczał w młodości w związku z przygotowaniami do wyjazdu. Misjonarz opowie o przygotowaniu duchowym, rozłące z rodziną oraz o trudnościach życia codziennego na misjach.