




Dziesięcioro sierot w Biłohirii koło Krzemieńca, rodzinnego miasta Juliusza Słowackiego, czeka na dom dziecka. XVII-wieczny klasztor, zniszczony przez lata komunizmu, pallotyni remontują, aby otworzyć ochronkę dla ukraińskich dzieci. W parafii brakuje środków na remont pomieszczeń i ich przystosowanie. Aby w murach klasztornych rozpocząć nowe dzieło charytatywne – potrzebujemy waszego wsparcia !!!
Pallotyni, którzy przejęli świątynię w 1993 roku, w odpowiedzi na lokalne potrzeby, w porozumieniu z miejscową władzą, zdecydowali się na adaptację części byłych pomieszczeń klasztornych na dom dziecka. W powiecie Biłohirii jest zarejestrowanych 53 sierot, które przez wzgląd na brak domu opieki w rodzinnej miejscowości rozsyłane są do innych powiatów. Powoduje to dodatkową separację i wyobcowanie opuszczonych dzieci.
Całkowita powierzchnia pomieszczeń przeznaczonych na dom dziecka wynosi 560 m2. Na samo utrzymanie ochronki lokalna władza deklaruje niezbędne środki finansowe, ale remont – musi zostać przeprowadzony przez parafię i pallotynów. Kosztorys pierwszego etapu adaptacji wynosi 30 tysięcy euro, zatem liczymy na waszą ofiarność i wsparcie! Ukraińskie dzieci potrzebują domu !
PKO B.P. S.A.
nr 65 1020 1042 0000 8602 0187 3256
Darowizna na dom dziecka
lub skorzystać z pośrednictwa DotPay:
Darowizna na adaptację pomieszczeń dawnego klasztoru na dom dziecka w Biłohirii
|
O sytuacji dzieci na Ukrainie według światowych doniesień: 1. Raport dotyczący pracy dzieci na Ukrainie, odsiadujących wyroki w więzieniu, oraz tych które padły ofiarą handlu ludźmi dostępne na stronie www.globalmarch.org (ang.) - PRZECZYTAJ
2. UNICEF o problemie dzieci na Ukrainie i wyzwaniach przed którymi stoją organizacje społeczne (ang.)- PRZECZYTAJ
3. Ciekawy artykuł pracownika socjalnego na temat sytuacji i zagrożeń na które narażone są dzieci na Ukrainie (ang.) - PRZECZYTAJ
|