„Proszę Księdza, właśnie skończyłem studia i nie pracuję, ale mam obiecaną pracę za kilka miesięcy. W tym czasie chciałbym pomóc jako wolontariusz na misjach. Jest to możliwe?…” „Proszę Księdza, muszę na rok przerwać studia. Bardzo chętnie ten czas poświęciłabym pomocy na misjach, gdzieś w Afryce. Mogę wyjechać nawet jutro. Znam język angielski.”Takie i tym podobne telefony, listy czy maile...