Aktualności

 

 

 

 

WERNISAŻ FOTOGRAFICZNY WOLONTARIUSZA PIOTRA BEDNARCZYKA

 

 

 

24 maja 2024 o godz. 18.00 odbędzie się wystawa fotograficzna twórczości Piotra Bednarczyka, wolontariusza Salvatti.pl, który był na swoim wolontariacie w Rwandzie i Kolumbii. 

 

Poznacie Piotra, który z niezwykłą wrażliwością potrafi wydobyć piękno ludzkiej twarzy…

 

Miejsce spotkania – Sklep Amakuru, Al. Solidarności 101. 

 

Posłuchacie wielu interesujących opowieści z Afryki oraz poznacie smak rwandyjskiej kawy!

 

 

ZAPRASZAMY! 

 

 

 

 

 

 

 

 KATECHEZY MISYJNE W LICEUM PLASTYCZNYM W WARSZAWIE

 

To było jeszcze w kwietniu, chociaż wspominamy o tym w maju, ale to nic nie szkodzi.

Monika Mostowska spotkała się z młodzieżą Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. W. Gersona w Warszawie na specjalnych zajęciach o misjach. Były to wspomnienia, relacje, przedstawienie kultury, strojów z Rwandy. Mówiąc krótko mnóstwo inspiracji.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

SZKOLENIA DLA KOORDYNATORÓW WOLONTARIATU

 

 

 

 

 

 

 

W dniu 8 maja 2024 r.  s. Anna Miśkowiec wzięła udział w spotkaniu zorganizowanym przez Centrum Wolontariatu w Warszawie na temat szkolenia Koordynatorów Wolontariatu.

 

 

 

 

 

 

 

Zbiórka w Londynie dla Kolumbii

 

Dnia 28 kwietnia 2024 r. dzięki uprzejmości naszego księdza proboszcza Marka Gałuszki z parafii Chrystusa Króla w Londynie na Balham, mogłyśmy zorganizować zbiórkę funduszy na wyjazd misyjny do Kolumbii. Pozyskane pieniążki przeznaczymy na doposażenie szkółki parafialnej oraz dla najbardziej potrzebującej społeczności na artykuły pierwszej potrzeby oraz chcemy dołożyć też cegiełkę do rozpoczętej budowy kaplicy w Medellin.
Mimo załamania pogody (wiatr zimno i deszcz) nie poddawałyśmy się i miałyśmy ogromną radość w sercu i humor nas nie opuszczał. W związku z tym, że nie było tu ze mną Marysi, z którą we dwie jedziemy na wolontariat do Kolumbii (wiem, że była duchem), z pomocą przyszła mi inna dobra dusza – Anetka, z którą razem należymy do wspólnoty Światło Chrystusa przy tym kościele. Po Mszach św., na których ksiądz ogłaszał naszą zbiórkę sprzedawałyśmy kawę Salvatti prosto z Rwandy oraz przy okazji promowałyśmy Amakuru – afrykański sklep charytatywny.
A tak z ”przypadków”, których podobno nie ma, to po ostatniej Mszy św. do puszki swój dar serca wrzuciła pewna kobieta z córką, którym szczególnie w sercu leży Kolumbia. Okazało się, że córka tej pani tu w Londynie na kursie języka angielskiego poznała swojego przyszłego męża, który właśnie jest z Kolumbii. Po chwili rozmów nastąpiła wymiana numerami tel., zaproszenie do grona znajomych na fb, a co z takich przypadków wychodzi, to tylko sam Pan Bóg wie.

 

Za każde wsparcie finansowe i modlitewne wszystkim darczyńcom wielkie dzięki! Ze swojej strony pamiętamy w modlitwie.

Iwona, Marysia i Anetka

 

 

 

Zbiórka na wyjazd Wolontariuszek na Wybrzeże Kości Słoniowej do Profesora Asse,

lekarza pediatry 

 

W niedzielę 5 maja 2024 r. w Parafii Narodzenia NMP w Osielsku k. Bydgoszczy, ks. Jerzy Limanówka SAC, Prezes Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.pl, głosił kazania misyjne zachęcając  wiernych do współpracy misyjnej i wsparcia wolontariatu. Także odbywała się sprzedaż kawy Salvatti.pl. Cała akcja została zorganizowana w tym celu, by wspomóc misję profesora Wincenta Asse z Wybrzeża Kości Słoniowej, lekarza pediatry, który pracuje w Szpitalu Uniwersyteckim w Bwake. To on zaprasza w tym roku trzy nasze wolontariuszki Salvatti.pl: Magdalenę Chrzanowską – także lekarza neonatologa, Magdalenę Halską – pielęgniarkę położną i Katarzynę Wielgus – pielęgniarkę, by swoją pracę i służbą wsparły jego działalność w tym kraju afrykańskim. Dziękujemy Parafianom za wszelkie wyrazy Waszej ofiarności na rzecz misji! Wraz z ks. Jerzym był także ks. Martin z Burkina Faso, który przebywa w Polsce i uczy się języka polskiego.

 

 

Pasje naszych wolontariuszy…

 

Jak zauważyliście, nasi wolontariusze mają różne pasje i zamiłowania. Kasia Pytlarz jest wielką czcicielką i propagatorką kultu św. Józefa. W Krakowie, gdzie mieszka, często odwiedza jego sanktuarium na ul. Poselskiej 21, gdzie znajduje się łaskami słynący obraz św. Józefa w kaplicy sióstr Bernardynek. Kasia napisała już wiele publikacji o cudach, których ludzie doświadczyli za wstawiennictwem św. Józefa. Również do orędownictwa tego Wielkiego Świętego odwołuje się podczas zbierania funduszy na swój wyjazd do Tanzanii, na wolontariat misyjny Salvatti.pl, na który się wybiera wrzesień/październik 2024 r.

Zapraszamy do przeczytania relacji ze spotkania Kasi z grupą Bractwa św. Józefa.

13 marca 2024 r. po Mszy św. wieczornej, w salce na plebani przy parafii św. Jana Kantego w Jaworznie-Niedzieliskach odbyło się wyjątkowe spotkanie z panią Katarzyną Pytlarz – autorką książek „Cuda świętego Józefa” oraz innych pozycji o tematyce religijnej. Spotkanie zorganizowane zostało dzięki zaangażowaniu ks. prof. Lucjana Bielasa, w ramach comiesięcznych wykładów dla Bractwa św. Józefa. Wystąpienie gościa z Krakowa poprzedziła wspólna modlitwa wszystkich zebranych oraz krótka historia kultu św. Józefa w Jaworznie zaprezentowana przez ks. prof. Bielasa.

 

http://www.jankanty.jaworzno.pl/galerie/979-spotkanie-bractwa-sw-jozefa-z-pania-katarzyna-pytlarz

 

 

Kraków, 21 kwietnia 2024

 Z relacji Eweliny

 

Dzięki uprzejmości proboszcza parafii św. Mikołaja w Krakowie, dnia 21/04/2024 r. i z pomocą Kasi, sprzedawałam kawę i herbatę z Rwandy. Dochód będzie przeznaczony na moją misję w Rwandzie. Starałyśmy się promować fundację, działalność misyjną i kawę Salvatti oraz mówić o potrzebach Afryki. Było potwornie zimno, nawet śnieg padał, ale rozgrzewało nas pragnienie niesienia pomocy na „kontynencie słońca”. Jesteśmy wdzięczne wszystkim darczyńcom oraz osobom, które nas wsparły i zapewniamy o naszej modlitwie za ich życzliwość i hojność.

 

 

13-16 kwietnia 2024

                                         Z relacji Małgosi Walkowicz

 

Polonia z Glasgow w Szkocji włącza się w ratowanie obozu Tengeru w Tanzanii. Obóz polskich wygnańców w Tengeru, polski klub, polski cmentarz poruszyły serca nie tylko wolontariuszy Fundacji. Z inicjatywy Księdza Mariana Łękawy SAC, który wśród szkockiej Polonii posługuje już 49 lat, w Adwencie 2023 roku odbyła się zbiórka funduszy na potrzeby Sióstr Pallotynek w Tengeru i ratowanie obozu polskich wygnańców. Podobnie jak w Tanzanii, także w Glasgow do dziś istnieje i funkcjonuje Dom Polski im. Gen. Wł. Sikorskiego. Członkowie organizują spotkania, uroczystości, lekcje języka, imprezy okolicznościowe. Dbają o polskie groby na okolicznych cmentarzach. Istnienie polskiego miejsca na obczyźnie jest dla nich ważne, a historia polskich uchodźców jest znana i dlatego bardzo hojnie wsparli dzieło ratowania Tengeru. 13-16 kwietnia 2024 r. odwiedziłam Księdza Mariana i Glasgow, gdzie kiedyś mieszkałam. Na Mszach Świętych w Kościele Św. Piotra miałam okazję osobiście podziękować za wsparcie i zaprosić do udziału w kursie przygotowującym do wyjazdu na wolontariat z Fundacją Salvatti.pl. oraz odebrać zebrane środki. Poznałam też rodzinę wolontariuszki, która była w Tanzanii wraz z kolegami i koleżankami ze swojej szkoły. Krótki weekend był czasem pięknych spotkań. Mam nadzieję, że owocem będą nie tylko zebrane fundusze, ale również nowi wolontariusze dla Fundacji Salvatti.pl.

 

Na zdjęciach Dom Polski, Kościół Św. Piotra (Kościół pw. Św. Szymona, który służył jeszcze żołnierzom w czasie wojny, spalił się…) oraz Kaplica – Izba w domu Księdza Mariana (na ostatnim zdjęciu).

 

 

7.04.2024

 

 

Trening uśmiechu i przytulania.

 

Paulina Mattik o sportowych misjach w Kirgistanie i Rwandzie

 

 

 

To właśnie pod takim adresem możemy znaleźć informację o wywiadzie, który Paulina Mattik, Wolontariuszka Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.pl udzieliła w Radiu Gdańsk, dzieląc się swoim życiem, zainteresowaniami sportowymi i sportowymi osiągnięciami oraz doświadczeniem wolontariatu w Kirgistanie. Teraz po skończeniu kursu przygotowującego do wyjazdu na misje, wraz z Bogusią i Eweliną wyjadą na 3 miesiące do Rwandy w ramach Pallotyńskiego Wolontariatu Misyjnego Salvatti.pl.

 

 

 

Oto link, który zaprowadzi do naszej audycji: Trening uśmiechu i przytulania. Paulina Mattik o sportowych misjach w Kirgistanie i Rwandzie (radiogdansk.pl)

 

 

 

KAWA CYONDO dotarła do finału Cup of Poland 2024

 

Oto relacja z naszego ostatniego udziału w SMAKKi gastrotargi
Nasza kawa Cyondo dotarła do finału Cup Of Poland 2024, przegrywając zaledwie jednym punktem z ostatecznym zwycięzcą! Ten konkurs to prawdziwa kawowa olimpiada w ramach targów SMAKKi GASTROTARGI, a my dumnie stanęliśmy na podium najlepszych kaw.  To nie tylko sukces, ale i wspaniała przygoda, która otworzyła przed nami nowe możliwości biznesowe oraz pozwoliła nawiązać nowe relacje. I co najlepsze – tę samą kawę Cyondo, która zachwyciła jury, możecie już zamówić bezpośrednio z naszego sklepu Amakuru. Nie przegapcie okazji, by spróbować czegoś wyjątkowego. Dziękujemy za wsparcie – to dla nas ogromna motywacja!

 

 

ŻYCZENIA WIELKANOCNE 2024

 

 

 

Edyta Ignatiuk otrzymała Grand Prix w kategorii „Tekst” w konkursie Narodowego Instytutu Wolności, zorganizowanego pod hasłem „First to help”

 

 

 

Pierwsi do pomocy, czyli mowa o wolontariuszach, którzy w sposób szczególny poświęcili się działaniom na rzecz pomocy Ukraińcom i Ukrainie podczas trwającej wojny z Rosją. 20 grudnia 2023 roku, w Centralnym Domu Technologii przy ul. Kruczej 50 w Warszawie odbyła się uroczysta Gala, podczas której zostały wręczone nagrody w konkursie „First to help”.

 

 

 

Edyta Ignatiuk, która w tym roku brała udział w kursie formacyjnym Pallotyńskiego Wolontariatu Misyjnego Salvatti.pl, będąc wolontariuszką Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie, otrzymała nagrodę: Grand Prix w kategorii „Tekst” za pracę „Nie wszyscy uciekli”. Przedstawiła postać Maćka, także naszego wolontariusza z wcześniejszego kursu formacyjnego, który angażując się najpierw w ekspedycję pallotyńską, jako jeden z pierwszych, wyruszył z pomocą humanitarną na Ukrainę.

 

Jak dokładnie wygląda ta historia, opowiada Edyta w swojej pracy: „Nie wszyscy uciekli”.

Pamiętaj o wszystkich, którym teraz ciężko,
Dla których czas stanął jak serce.
Teraz ci przyszło nosić to wszystko,
Czym luty tej zimy i marcowe rzeki,
Co sprawia, że czujesz się naprawdę człowiekiem.
Zapamiętamy to wszystko na wiek wieki.

Serhij Żadan „Dzieci”

Nie wszyscy uciekli

 

 

Na parapecie kuchennym w mieszkaniu Macieja stoi mała ukraińska flaga. Obok, na stosiku książek pismo „Wołanie z Wołynia”. Zdjęcie w tle na jego Facebooku to obrazek – niebieskie niebo, żółte pole, na niebie czarne ptaki – dość złowieszczy. Od lutego 2022 roku Ukraina jest mu wyjątkowo bliska, ponieważ losy jego rodziny są z jej ziemiami związane – prababcia mieszkała na Krymie, pradziadek na Wołyniu.

 

Początek – czy możemy normalnie żyć?

 

22 lutego wieczorem Maciek wsiada w pociąg nocny z Gdyni do Żywca. Jedzie do Korbielowa, gdzie ma się odbyć organizowany przez Pogłębiarkę – fundację, w której oboje działamy – męski weekend. Panowie będą chodzić po górach, modlić się, integrować. Inicjatorem tego wydarzenia jest właśnie Maciek. Budzi się ok. 6 rano i z internetu dowiaduje się o rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

 

Maciek: Poczułem się jakoś tak surrealistycznie. Kilkaset kilometrów od naszej granicy, w środku Europy rozpoczęła się regularna wojna, ja jestem w pociągu w drodze na spotkanie, które zaczęło wydawać mi się jakieś…hmm…. Niestosowne w tej sytuacji… Kiedy spotkaliśmy się z całą resztą chłopaków w Korbielowie okazało się, że podobne odczucia towarzyszą nam wszystkim, trochę nie wiedzieliśmy jak się zachować…

 

Chłopaki podjęli decyzję, że zorganizują, transmitowaną na żywo na social mediach Pogłębiarki modlitwę w intencji pokoju w Ukrainie. Transmisja odbywa się w piątek wieczorem i jest niezwykle poruszająca: kilkunastu facetów w małym pokoiku w schronisku odmawia różaniec.

 

Centrum Logistyczne

 

W sobotę do Polski docierają pierwsze grupy uchodźców. Sytuacja na granicach robi się trudna. Wszyscy w fundacji mamy jedną myśl: musimy coś robić, musimy pomóc. Zaczynamy wymianę wiadomości i telefonów. Otwieramy subkonto, na które nasza społeczność wpłaca pieniądze na pomoc. Kilka osób jedzie na granicę, kilka innych oferuje się, że może przyjąć Uchodźców. Ja nawiązuję kontakty z urzędami wojewódzkimi i punktami recepcyjnymi, zgłaszając fundację, jako organizację świadczącą pomoc. Wiadomości od naszej społeczności z deklaracjami pomocy jest coraz więcej. Kwota na subkoncie rośnie szybko. Decydujemy, że powołujemy Centrum Logistyczne – tworzymy bazę kierowców oraz osób, które mogą przyjąć Ukraińców, zbieramy kontakty do psychologów i tłumaczy. W ciągu doby mamy już listę chętnych do pomocy. Dzięki temu możemy skoordynować działania – osoby jadące na granicę, wiedzą, gdzie mogą zawieźć Uchodźców w bezpieczne miejsce, gdzie czekają na nich gospodarze, którzy zapewnią nocleg, jedzenie i artykuły pierwszej potrzeby. Mamy koordynatorów w każdym województwie, co pozwala sprawnie organizować pomoc.
W działania Centrum logistycznego angażuje się Maciek – jest jednym z koordynatorów.

Kolejne dni to niekończące się telefony – od ekipy, od wolontariuszy, z punktów recepcyjnych, z urzędów wojewódzkich. Okazuje się, że pojawiają się nowe potrzeby, więc nie ograniczamy się tylko do odbierania Uchodźców z granicy. W kolejnych dniach organizujemy kolejne akcje – zakup żywności na Torwar, zakupienie rzeczy pierwszej potrzeby osobom przyjmowanym przez naszych wolontariuszy, zwroty za paliwo, pomoc w wyposażeniu przedszkoli dla dzieci z Ukrainy… Czuję, że jestem w absolutnym ferworze pomocy Uchodźcom, pomimo iż prawie nie wychodzę z domu. Wydaje mi się, że robię całkiem sporo – moje sumienie jest ze mnie zadowolone.

 

W Ukrainie zostali ludzie

 

Pewnego dnia odbieram telefon, a może to ja dzwonię – nie pamiętam, bo miała to być zupełnie nieznacząca rozmowa w sprawie zapewne jakiegoś rozliczenia czy faktury. Rozmawiam z Maćkiem, człowiekiem, którego nigdy nie widziałam, który jest imieniem i nazwiskiem, pytam o to, kiedy mi coś dośle, odpowiada: „Teraz jedziemy do Ukrainy z pomocą, więc jak wrócę, to ogarnę”. Robi to na mnie takie wrażenie, że aż nie mówię nic poza jakimś zdawkowym „Ok”. Długo nie mogę się pozbierać. Jak to?! Tam jest wojna a on mówi jedziemy z pomocą?! Jak to jedziemy z pomocą?! Jak to do Ukrainy?! Jak to na wojnę?! Przecież tu też można pomagać! Jak to ktoś aż tak ryzykuje?! Ta rozmowa poważnie drażni moje spokojne sumienie. Kilka dni później widzę filmik – mój rozmówca zachęca do wpłat na cele konwojów humanitarnych.

 

Kilkanaście miesięcy później siedzimy przy kawie i pytam Maćka, czy długo się zastanawiał nad zgłoszeniem się jako kierowca w konwoju humanitarnym? Patrzy na mnie trochę zdziwiony:
– Wcale się nie zastanawiałem, to był impuls i coś oczywistego.
– A nie bałeś się? To był jednak wyjazd na wojnę…
– Właściwie to się nie bałem, może trochę zacząłem, kiedy już spotkałem się w Warszawie z pozostałymi kierowcami. Jeden z nich dużo mówił, że w sumie to nie wiadomo, co nas czeka, że tam sytuacja jest zmienna… Wtedy pojawiły się pierwszy raz takie myśli, że może rzeczywiście to jest jakieś ryzyko… Choć, jak dziś na to patrzę, to w sumie nie było to jakieś ryzykowne. Jechaliśmy tylko do Lwowa i to tam i z powrotem, nawet tam nie nocowaliśmy.
Maciek w grupie kierowców konwoju humanitarnego znalazł się za pośrednictwem pallotynów. Był w trakcie kursu, który miał go przygotować na wolontariat misyjny na Syberii. Kiedy pallotyni zaczęli organizować pomoc humanitarną dla Ukrainy, napisali do wolontariuszy z pytaniem, czy ktoś mógłby pojechać jako kierowca busa. Zgłosił się.
– Od początku czułem, że zaangażowanie w pomoc Uchodźcom jest ważne, ale przecież tam w Ukrainie zostali ludzie, którzy również, a może nawet bardziej tej pomocy potrzebują.
Pierwsze wyjazdy były do Zachodniej Ukrainy: Lwów, Żytomierz. Były to krótkie ekspedycje, czasami z jednym noclegiem, czasami bez noclegu. Maćkowi w pamięci zapadły kolejki i ludzie koczujący na granicy podczas pierwszych wyjazdów, ale też ogromna ofiarność wolontariuszy organizujących pomoc na granicach. Pierwszy miesiąc wojny to była naprawdę wielka oddolna mobilizacja. Ludzie brali urlopy, zostawili swoją codzienność, aby nieść pomoc.
– Moim towarzyszem podczas jednego z pierwszych wyjazdów był Harry – Brytyjczyk, który przyjechał specjalnie po to, aby zaangażować się w pomoc – wspomina Maciek.

 

Najbardziej poruszającym doświadczeniem, które Maciek wspomina z tych pierwszych wyjazdów, były wizyty w miejscu, gdzie zorganizowany był punkt, w którym zbierali się medycy pracujący zarówno na froncie, jak i we lwowskim szpitalu, gdzie przewożeni byli ranni ze Wschodu Ukrainy. Był tam też punkt zbiórki pomocy humanitarnej – spotykali się tam więc wolontariusze z różnych krajów, lekarze, duchowni.
– Atmosfera była tam zupełnie wyjątkowa. Tragizm przeplatał się z humorem. Wieczorami zbieraliśmy się wspólnie i słuchaliśmy opowieści z frontu, relacji medyków, którzy są najbliżej wojny. Wiele z tych osób nie powiedziało rodzinom, że jadą na front.
– Jak to? – dopytuję, bo wydaje mi się to dziwne
– Po prostu, woleli oszczędzić bliskim stresu, a im też jest łatwiej… Ja też nie mówiłem najbliższym, że jadę do Ukrainy…

Kolejnym celem konwoju jest Kijów. Czas był szczególny, bo było to dosłownie kilka tygodni po masakrze w Buczy.

 

Maciek: Nasza trasa przebiegała przez Buczę, więc widzieliśmy na własne oczy to miejsce, rozmawialiśmy z ludźmi. To było dość surrealistyczne uczucie znaleźć się w miejscu, gdzie wydarzyła się taka tragedia.

 

W Kijowie pierwszy raz Maciek widzi na własne oczy zniszczenia wojenne, zbombardowane bloki, spalone samochody, wyrwy w drogach, zasieki, barykady. W stolicy Ukrainy przyjmuje ich ks. Waldemar Pawelec, który pracuje w Kijowie i był tam przez cały czas od początku wojny. Zaprasza polskich wolontariuszy do ukraińskiego radia.

 

Maciek: Za każdym razem dało się odczuć, że nasza obecność jest dla Ukraińców budująca, że są bardzo wdzięczni za pomoc, za to, że o nich pamiętamy. Takie życzliwe słowa i podziękowania otrzymywaliśmy niemal wszędzie: w barze, na stacjach paliw, ale też na punktach kontrolnych. Pamiętam wzruszenie jednego z kontrolujących nas żołnierzy, który mówił, że pierwszy raz w życiu trzyma polski paszport, że jego marzeniem jest zwiedzić Polskę i że bardzo jest wdzięczny za pomoc, którą wieziemy.

 

W maju Maciek bierze udział w konwoju z pomocą do Odessy. Choć termin konwój może tu być mylący – jadą we dwóch załadowanym darami busem. Wolontariusze jadący w takim konwoju od momentu przekroczenia granicy muszą radzić sobie sami, nie mają żadnego supportu, wsparcia, ochrony. Mają telefon, kilka kontaktów do miejscowych księży, czy instytucji. Są w drodze, w kraju ogarniętym wojną i muszą mierzyć się z tym, co ta droga przynosi.
Podróż do Odessy jest długa, wyjazd trwa prawie tydzień. Maćkowi towarzyszy Daniel, założyciel Fundacji Pogłębiarka. Muszą dokładnie zaplanować trasę, aby zdążyć do miejsca noclegu przed godziną policyjną. Pierwsze problemy pojawiają się już na granicy – kolejka jest długa, odprawa idzie wolno, jest wieczór. Między Polską, a Ukrainą jest różnica czasu o godzinę, oznacza to, że jeśli u nas jest 20:00, w Ukrainie już 21:00. Wiedzą, że nie zdążą przekroczyć granicy przed godziną policyjną – perspektywa nocy spędzonej w szczerym polu w busie nie napawa optymizmem. Na szczęście okazuje się, że mogą dojechać do miejsca noclegowego.

Kolejna niespodzianka czeka ich już w Ukrainie – z dnia na dzień zostają wprowadzone talony na paliwo – bez nich nie można zatankować, poza tym na stacjach i tak są braki. W pewnym momencie sytuacja robi się dramatyczna – bak w busie jest prawie pusty, nie mają zapasów ani możliwości kupienia paliwa. Na szczęście na jednej ze stacji jakiś kierowca ciężarówki dzieli się z nimi swoim olejem napędowym dzięki czemu dojeżdżają na czas do Odessy.
“Na czas” nie jest tu przypadkowym określeniem – okazuje się, że kolejnego dnia w Odessie ma rozpocząć się akcja antydywersyjna i miasto ma zostać zamknięte na 3 dni. Muszą więc szybko rozładować busa i wyjechać z miasta przed jego zamknięciem. W Odessie nagrywają krótki filmik, w którym ksiądz z parafii, do której zawieźli pomoc, opowiada o zbombardowaniu lotniska. Ze śmiechem kwituje opowieść stwierdzeniem: Ten pas startowy i tak miał być remontowany, to nam pomogli, bo nie trzeba będzie go rozbierać.

 

Maciek: Śmiech i żarty to jest chyba to, co pozwala tym ludziom złagodzić napięcie. Niemal wszyscy, których spotkaliśmy dużo się śmiali i żartowali, nawet medycy. Początkowo wydawało mi się to dziwne, ale potem zrozumiałem, że ten śmiech chroni ich przed szaleństwem i załamaniem.

 

W drodze powrotnej z Odessy ma miejsce jeszcze jedno poruszające spotkanie. Na jednym z punktów kontrolnych żołnierz obrony terytorialnej opowiada z przejęciem o tym, że na froncie brakuje nie tylko uzbrojenia, ale też bielizny na zmianę, środków ochrony. Zostawia kontakt i mówi, że byłby wdzięczny gdyby udało się coś zorganizować.

 

Maciek: Wyglądał na człowieka wykształconego, obytego, który nagle znalazł się jakby nie w swoim świecie. Widać, że się bał o siebie, ale też o kolegów, którzy walczyli. Potem odezwał się jeszcze po kilku tygodniach. Pisał w SMS-ie, że dostał powołanie na front. Niestety więcej nie udało nam się go spotkać.

 

W okresie od marca do czerwca Maciek jest w Ukrainie sześć razy. Zawozi m.in. żywność, leki, ubrania, śpiwory, środki higieniczne, ale zdarzają się też przesyłki w drugą stronę, ludzie proszą o dostarczenie czegoś rodzinom, które uciekły do Polski.

 

Wojna trwa

 

W czasie, kiedy Maciek jeździ w konwojach, sytuacja Uchodźców w Polsce się stabilizuje. Pod opieką Fundacji Pogłębiarka jest jeszcze kilka rodzin, kilku pomagamy sfinansować podróż a to na Zachód Europy, a to powrotną do Ukrainy. W maju podejmujemy decyzję o zawieszeniu działań Centrum Logistycznego.
W czerwcu poznaję Maćka osobiście. Obojgu nam los Ukrainy nie jest obojętny, oboje mamy poczucie, że entuzjazm do pomocy opada (w kolejnych miesiącach doświadczymy tego namacalnie), ale potrzeby, szczególnie tam w Ukrainie nie maleją. Idzie zima. Pojawią się więc kolejne problemy: ogrzewanie, brak prądu. W Fundacji decydujemy, że pieniądze, które pozostały nam ze zbiórki, przeznaczymy na pomoc humanitarną ludziom, którzy pozostali w Ukrainie. Wykorzystujemy kontakty Maćka, aby identyfikować potrzeby i pomagać tam, gdzie to jest najbardziej potrzebne. Najpierw udaje nam się sfinansować zakup części zamiennych do karetki, która służy na froncie, potem zakup agregatów prądotwórczych i piecyków.
Maciek planuje kolejny wyjazd. Popieram, ale w szczegółach nasze wizje są rozbieżne. Ja uważam, że pomoc na miejscu jest potrzebna, ale dostarczyć ją trzeba do możliwie najbezpieczniejszego punktu, a dalszą dystrybucją niech zajmą się miejscowi. Maciek chce pojechać jak najdalej, jak najbliżej frontu, aby mieć pewność, że pomoc trafiła do najbardziej potrzebujących. Spieramy się o to kilka razy. Maciek wyznacza termin wyjazdu na pierwszą połowę października. Bez określania konkretnego celu podróży. Wszystko będzie zależało od sytuacji w Ukrainie – mówi. Zawieramy oficjalne porozumienie między pallotynami, a Fundacją Pogłębiarka – oni udostępniają busa i dary do zawiezienia. My jako fundacja „dajemy” wolontariuszy.

 

Między atakami

 

Tydzień przed planowanym terminem wyjazdu pallotyni zmieniają datę – chodziło chyba o dostępność busa. W dniu, w którym planowo nasz konwój miał być w Kijowie, w mieście ma miejsce atak dronów… Kiedy to czytam, nogi się pode mną uginają… Wysyłam Maćkowi link do tej informacji. Odpisuje tylko: Widziałem.
Ostatecznie wyjazd jest krótki – jadą do Kijowa i wracają. Grzesiek, drugi kierowca nie może wziąć więcej wolnego. Na co dzień mieszka i pracuje w Wielkiej Brytanii, przylatuje specjalnie, aby wziąć udział w konwoju z pomocą. Już pierwszego dnia po powrocie Maciek stwierdza, że następnym razem to już na pewno pojadą dalej.

 

“Następny raz” zostaje zaplanowany na koniec grudnia. Cel: Chersoń. Tym razem mamy go zorganizować samodzielnie.

Jak się organizuje konwój humanitarny? Pierwszym wyzwaniem okazuje się załatwienie busa. Fundacja nie dysponuje samochodem, a większość wypożyczalni nie chce nawet słyszeć o wypożyczeniu auta na wyjazd do Ukrainy. Pytamy wśród znajomych – w końcu od innej organizacji wysyłającej konwoje do Ukrainy. Dostajemy kontakt do firmy, która zgadza się pożyczyć pojazd. Teraz trzeba zadbać o to, aby tego busa wypełnić najpotrzebniejszymi rzeczami. Zaczynamy od zbadania potrzeb – Maciek kontaktuje się ze znajomymi Ukraińcami, od których dostajemy listę rzeczy: świece okopowe, żywność, środki czystości, koce, środki medyczne. Zadanie wydaje się łatwe – mamy w pamięci falę ogromnego entuzjazmu sprzed kilku miesięcy, więc zdobycie potrzebnych artykułów jako darowizn lub ewentualnie kupienie ich w niższej cenie wydaje się oczywiste. Piszę kilkadziesiąt maili do różnych firm. Odpowiadają nieliczne, zazwyczaj podobnie:

„Nasza firma przekazała już pomóc Ukrainie, więc nie możemy Państwa wesprzeć.” Wtedy uświadamiam sobie, że ten entuzjazm już opadł i że trochę ludzie są zmęczeni pomaganiem Ukrainie. Potwierdzają to rozmowy z innymi wolontariuszami, którzy mają podobne doświadczenia. Daj sobie spokój z szukaniem w Polsce, my już uderzamy do firm za granicą, tam czasem ktoś jeszcze jest chętny do pomocy – słyszę.

 

Kalkulujemy i stwierdzamy, że mamy jeszcze pieniądze ze zbiórki, za które postanawiamy kupić potrzebne rzeczy. Zaczynam składać zamówienia, magazyn organizujemy w moim garażu. Ja za punkt honoru wzięłam sobie kwestie bezpieczeństwa, więc staram się załatwić ubezpieczenie, co szybko okazuje się niewykonalne. Nie ma ubezpieczenia na wyjazd na wojnę. Czuję się bezradna, bo właściwie nic nie mogę zrobić, żeby mieć choćby poczucie, że zadbaliśmy o ludzi, którzy jadą pod naszym szyldem. Na szczęście udaje się pożyczyć kamizelki kuloodporne.
Ruszają zaraz po świętach Bożego Narodzenia. Maćkowi po raz kolejny towarzyszy Grzesiek, który i tym razem przylatuje do Polski specjalnie w tym celu. Część rzeczy wyładowują w Kijowie, a na to miejsce zabierają leki do chersońskiego szpitala. Dostają też listy polecające – dzięki nim mogą przejechać przez punkty kontrolne.

 

Maciek: Ten wyjazd chyba najbardziej pokazał nam, jak się żyje w kraju ogarniętym wojną. W Chersoniu poznaliśmy miejscowego proboszcza oraz nauczyciela angielskiego, który tymczasowo jest też kościelnym. Kilka dni przed naszym przyjazdem parafia została zbombardowana. Jedna bomba spadła tuż obok ogrodzenia, druga trafiła w wieżę kościoła, ale nie wybuchła! Nocowaliśmy w tym budynku. W Chersoniu niemal cały czas słychać było wystrzały – za rzeką stacjonowały rosyjskie wojska. Nasi gospodarze mówili, że często śpią w ubraniach, aby w każdej chwili być gotowym do ucieczki. Wyczuwalne tam było ogromne napięcie – pomimo iż w rozmowach pojawiały się żarty i śmiech. Pomimo sytuacji ludzie starają się tam żyć normalnie – przy parafii organizowane były zajęcia dla dzieci. Brakuje jednak wielu podstawowych artykułów. Dlatego pomoc ciągle jest potrzebna, może teraz nawet bardziej, bo jest jej coraz mniej…

 

W trakcie pobytu w Chersoniu Maciek nagrywa film, który ma pokazać, że wojna trwa, a pomoc ciągle jest potrzebna. Film był nagrywany kilka razy, bo pierwszą próbę przerwały odgłosy wybuchów.

 

Reminiscencje

 

Maciek: Kiedy wracaliśmy z Chersonia, granicę przekroczyliśmy w Sylwestra. Po polskiej stronie już słychać było wystrzały fajerwerków. To był bardzo wymowny kontrast. Dosłownie kilkadziesiąt kilometrów dalej odgłosy wystrzałów paraliżują ludzi strachem. Kilkanaście godzin wcześniej sam tego doświadczałem. Wystarczyło przejechać jakąś umowną linię, aby podobne odgłosy były oznaką beztroskiej radości. Długo nie mogłem się z tym pogodzić. U nas radość i spokój, a zaledwie kilkaset kilometrów stąd okazuje się, że czas zawrócił, że coś, co miało się już więcej nie powtórzyć, zupełnie realnie się dzieje.

W rocznicę rosyjskiej inwazji publikujemy w social mediach Fundacji Pogłębiarka film z Chersonia z apelem Maćka o to, aby nie zapominać o ludziach w Ukrainie. Dziś z perspektywy kilkunastu miesięcy rzeczywiście widzimy, że zaangażowanie w pomoc zmieniło też nas jako organizację i nas jako ludzi. Wymownie w tym kontekście brzmią też słowa wiersza napisanego przez Ukraińskiego poetę Serhija Żadana w pierwszych dniach wojny: Pamiętaj o wszystkich, którym teraz ciężko/ Dla których czas stanął jak serce./Teraz ci przyszło nosić to wszystko,/Czym luty tej zimy i marcowe rzeki,/Co sprawia, że czujesz się naprawdę człowiekiem.

Edyta Ignatiuk

 

 

 

VI Spotkanie Formacyjne Wolontariatu Misyjnego Salvatti.pl i Wolontariatu Syberyjskiego

OTWOCK : 15-17 marca 2024

 

Ostatnie spotkanie formacyjne Wolontariatu Misyjnego Salvatti.pl i Wolontariatu Syberyjskiego odbyło się w Otwocku i przebiegało bardzo dynamicznie. Już w pierwszy wieczór mieliśmy zaszczyt gościć ks. Leszka Kryżę, Chrystusowca, Dyrektora Biura Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie, który przedstawił nam szeroki wachlarz skomplikowanych zagadnień społeczno-religijnych na Wschodzie, dokąd dociera pomoc katolików z Polski. Ks. Leszek wysyła swoich wolontariuszy do Kazachstanu oraz do innych placówek w krajach byłego Związku Radzieckiego. 

 

Kolejnym naszym gościem była wolontariuszka Magda Słomkowska, która przybyła aż z Zielonej Góry, by podzielić się swoim doświadczeniem wolontariackim z Wybrzeża Kości Słoniowej, gdzie była w 2022 r. Było duże zainteresowanie jej misją zwłaszcza, że spośród obecnych wolontariuszy aż 3 osoby znowu wybierają się do Profesora Asse do Brobo. Będą pomagać mu w szpitalu w Bouake.

 

Natomiast cała sobota upływała nam pod hasłem Survivalu i Samoobrony, które przeprowadził dla nas pan Maciej Tracz, wykwalifikowany trener. Wieczorny różaniec i próba przed przyjęciem krzyży misyjnych dnia następnego, zakończyły ten bardzo wyczerpujący, ale jednocześnie bardzo wartościowy dzień.

 

 

Zanim rozpoczęła się ceremonia wręczenia krzyży misyjnych, mieliśmy w niedzielę z rana spotkanie z panią Marią Borowicz, pielęgniarką z zawodu i wolontariuszką z wyboru, o kilkunastoletnim stażu w służbie medycznej w różnych częściach świat, w różnych krajach, także na statku medycznym pływającym u wybrzeży Ameryki Południowej. To było niesamowite spotkanie z osobą, która tyle lat spędziła na różnych misjach służąc drugiemu człowiekowi, zwłaszcza najbiedniejszemu.

 

 

 

 

NIEDZIELA 17 marca 2024  – CEREMONIA wręczenia KRZYŻY MISYJNYCH

 

Dla każdej grupy naszych wolontariuszy bardzo ważny jest moment wręczenia Krzyża Misyjnego. W tym roku na zakończenie kursu wolontariackiego edycji 2023/2024 ta wspaniała Uroczystość odbyła się w Kościele Parafialnym Księży Pallotynów pw. Ducha Świętego w Otwocku, na Mszy św. o godz. 11.00. Uroczystej Mszy św. przewodniczył ks. Jerzy Limanówka SAC, Prezes Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.pl.

 

Szczególnym Celebransem w tej liturgii był biskup Prosper Balthazar Lyimo, biskup pomocniczy diecezji Arusha w Tanzanii, który wygłosił do nas homilię skupiając nas na Osobie Jezusa, który dokonuje zbawienia świata przez swoją mękę i krzyż, dając nam przykład największej miłości do człowieka.  Także w swym kazaniu przedstawił słuchającym szczególne miejsce w swojej diecezji, miejscowość Tengeru, które było największym obozem polskich uchodźców w Afryce Wschodniej, Kiedyś Tanganika, dziś Tanzania, przez które w latach 1942–1950 przeszło ok. 5 tys. Polaków.  Do obozu trafiali ci, którym udało się wydostać z łagrów sowieckich i miejsc zesłania i wraz z  Armią Andersa opuścili Związek Radziecki.

 

Po Homilii nastąpiło Uroczyste Wręczenie Krzyży Misyjnych. Pani Monika Mostowska wyczytywała każdego po imieniu, a ks. Biskup Lyima w asyście ks. Jerzego Limanówki dokonywał nałożenia krzyży. Biskup Prosper wręczył krzyże licznej grupie 16 wolontariuszy, którzy pojadą do Etiopii, Rwandy, Tanzanii, na Wybrzeże Kości Słoniowej, do Indii, Kolumbii, Wenezueli i Kazachstanu.

 

Drogie Siostry i Drodzy Bracia! Bóg wybrał was, abyście szli i owoc przynosili, i aby owoc Wasz trwał. Idźcie więc i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Oto Wasz Przewodnik na apostolskich drogach. Oto Wasza Pomoc w każdym niebezpieczeństwie. Oto Wasza Pociecha w życiu i przy śmierci. Amen!

 

Zaraz po Mszy świętej była seria pamiątkowych zdjęć z Biskupem Lyimo. Następnie pośpieszyliśmy na uroczysty obiad, gdyż zaraz po obiedzie dwie nasze wolontariuszki wylatywały do Etiopii: Aleksandra Woronowicz i Małgorzata Kleszcz.

 

 

 

 

 

 

V Spotkanie Formacyjne Wolontariatu Misyjnego Salvatti.pl i Wolontariatu Syberyjskiego

SULEJÓWEK : 16-18 lutego 2024

 

Kolejne spotkanie formacyjne miało miejsce w Domu Rekolekcyjnym Sióstr Wspomożycielek Dusz Czyśćcowych w Sulejówku. Niektórzy z nas nie mogli przyjechać i chcemy powiedzieć, że bardzo nam Was brakowało. W programie, jak zwykle, były przewidziane spotkania z wolontariuszami. W sobotę o swojej misji w Rwandzie opowiedział Tadeusz Kołodziejek. Był w Kinoni, gdzie zajmował się głównie pracami remontowymi, a także wspomógł siostry Wincentki, które tam wysoko pod wulkanami, prowadzą szkołę życia dla ponad 100 dziewcząt.

Droga Krzyżowa z rozważaniami misyjnymi i modlitwą za misjonarzy zakończyła pierwszy dzień zjazdu.

W sobotę przeżyliśmy dzień rekolekcyjny, który dla nas prowadził ks. Przemysław Krawiec SAC –  z konferencjami, czasem na medytację i modlitwę oraz z braterskim dzieleniem. Msza św. była zwieńczeniem tego szczególnego czasu odnowy duchowej.

W sobotę wieczór podzieliła się swoim doświadczeniem pracy w Kazachstanie w Kapszagaju (Konajew) Ewa Dżbik, wolontariuszka Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie, która już czterokrotnie wyjeżdżała tam na miesięczną pomoc do domu dziecka. Natomiast w niedzielę po Mszy św. przeżywanej ze wspólnotą sióstr domowych, którą odprawił dla nas ks. Jerzy Limanówka SAC, przenieśliśmy się do Wenezueli i Boliwii, gdzie pracowała  Agnieszka Piliszek, wolontariuszka Salvatti.pl.

Rozmowy i ostatnie wskazówki oraz uzgodnienia dotyczące spraw organizacyjnych związane z wyjazdami, udzielone przez Monikę Mostowską, a także s. Annę, zakończyły nasz formacyjny zjazd.

 

 

 

 

14 lutego 2024 – Wyjazd do Rwandy Wiesi i Adama

 

W ostatnią środę wylecieli do Rwandy na swój wolontariat Wiesia i Adam Niściorowie. Już są na miejscu. Będą w Kigali, wspomagając misję księży Pallotynów. Czekamy z niecierpliwością na ich relacje. A oto kilka fotek z podróży.

 

Okęcie.

W samolocie z Europy do Afryki.

W Etiopii w Addis Abebie oczekując na ostatni lot.                                                         A oto już w Rwandzie.

 

 

 

IV Spotkanie Formacyjne Wolontariatu Misyjnego Salvatti.pl i Wolontariatu Syberyjskiego

LASKI : 12-14 stycznia 2024

 

Zimową porą, wśród śniegu, a nawet lekkiego przymrozku stopniowo docieraliśmy do Lasek, do domu rekolekcyjnego Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża. Tam odbyło się nasze kolejne spotkanie formacyjne przed wyjazdem na wolontariat misyjny.

Piątkowy wieczór zapełniliśmy najpierw pytaniami i  sprawami organizacyjnymi odnośnie naszych przyszłych wyjazdów. Sprawy wyjaśniała Monika Mostowska. Kolejnym punktem programu była prezentacja dotycząca historii i  misyjnego wymiary ruchu ekumenicznego. Jak wiemy, co roku od 18 do 25 stycznia obchodzimy w Kościele Powszechnym Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. W tym też duchu przeżywaliśmy nabożeństwo ekumeniczne w oparciu o teksty przygotowane przez ekipę z Burkina Faso. Towarzyszył nam symboliczny gest obmycia twarzy i rąk, gdyż chrześcijanie tego kraju podają przychodzącym gościom wodę, aby mogli ugasić pragnienie i przemyć zakurzone twarze. Nam też towarzyszyła pokrzepiająca woda miłości i oczyszczająca woda wspólnej modlitwy. 

Sobotę rozpoczęliśmy Mszą św., którą nam odprawił ks. Jerzy Limanówka SAC. Bogate w treści kazanie ożywiło nasz zapał do podejmowania życiowych wyzwań. W dekoracji kapliczki widniało hasło Tygodnia Ekumenicznego 2024: Będziesz miłował Pana, swego Boga… a swego bliźniego jak siebie samego (Łk 10,27). 

Podczas zjazdu świętowaliśmy też imieniny i urodziny Bogusi.

Przedpołudnie było zagospodarowane przez wykład lekarza, dr Piotra Kajfasza, specjalistę medycyny tropikalnej. Dr Kajfasz jest Medycznym Opiekunem polskich dyplomatów: Wyjazdy do tropiku. Ryzyko zdrowotne i profilaktyka. Po obiedzie s. Angelika Franciszkanka z Lasek, oprowadziła grupę po Laskach, opowiadając o bł. Róży Czackiej, Założycielce Zgromadzenia i dzieła pomocy niewidomym.

Popołudniowe spotkanie z s. Anną FMM dotyczyło formacji ucznia-misjonarza poprzez integrację wszystkich wymiarów naszego życia, wracając do różnych jego etapów. Wieczór został zarezerwowany na spotkanie z wolontariuszami, którzy byli i w Etiopii, i w Rwandzie: Urszula Kacprzak i Tomasz Okoński.

 

Na Niedzielną Eucharystię poszliśmy do Kościółka Sióstr Franciszkanek w Laskach, w której uczestniczyły zarówno siostry, jak i ich podopieczni. Dopełnieniem zjazdu było spotkanie z wolontariuszami: z Tanzanii z Aleksandrą Bućko oraz ze Stefanem Lizakiem, który był w Indiach, chociaż także dwukrotnie w Rwandzie.

 

 

 

 

 

BOŻE NARODZENIE 2023

 

 

 

Wolontariat Salvatti.pl dla Potrzebujących na Wigilii w Teatrze Kamienica w Warszawie

 

Już po raz kolejny wolontariusze Salvatti.pl zaangażowali się w pomoc podczas Wigilii dla Potrzebujących, zorganizowanej przez Teatr Kamienica. Pomysłodawcą tej inicjatywy jest Założyciel Teatru, pan Emilian Kamiński. Renata Łęcka, Gabrysia Postek i Tomasz Okoński z wielką radością i oddaniem obsługiwali stanowisko z ciasteczkami, a także z książkami, które były w prezencie dla Potrzebujących. To wydarzenie skupiło bardzo dużo ludzi. Widać było uśmiechy na twarzy, zaangażowanie w śpiew kolęd, rozmowy. Oby takich chwil było jak najwięcej.

 

Trzeci zjazd formacyjny Wolontariatu Misyjnego Salvatti.pl, Sulejówek, 8-10 grudnia 2023

 

Kolejny zjazd formacyjny, to kolejny etap naszej formacji misyjnej. Tym razem wolontariuszom towarzyszyła pani psycholog, która w sobotę realizowała swój program spotkania z nimi.

 

Ale już w piątek pani Dorota Petrus barwnie ukazała arkana swojej pracy jako reżyserki filmów misyjnych, odpowiadając na liczne pytania wolontariuszy. Również dwie ekipy wolontariuszy (jak zawsze) podzieliły się swoim doświadczeniem pracy na misjach.

 

W sobotę wieczór Kuba Szymonowicz  i Andrzej Chrzanowski przybliżyli realia swej misji w Upata w Wenezueli.

 

Natomiast w niedzielę Ala Buczkowska i Piotr Bednarczyk opowiadali o swym wolontariacie w Rwandzie 2022 i w Kolumbii 2023.

 

Ważnym punktem programu było pakowanie listów na Boże Narodzenie do Dobroczyńców misji! Zrobiliśmy fajną robotę! 4 tysiące listów!

 

Zjazd był bardzo udany. Czekamy na kolejny!

 

W ogóle to już myślimy o naszych wyjazdach!

 

 

 

 

Pożegnanie Wolontariuszki Małgorzaty Gołębiowskiej

 

W dniu 1 grudnia 2023 r. pożegnaliśmy Uroczystą Mszą Świętą Pogrzebową naszą Wolontariuszkę Małgosię Gołębiowską, która zmarła 26 października w Tygodniu Misyjnym ’23 r. na swoim wolontariacie w Kamerunie, gdzie odważnie i z wielkim poświęceniem pełniła swą misję. Małgosiu, dziękujemy Ci za Twoje poświęcenie, odwagę, wielką dyspozycyjność, uważność na potrzeby drugiego człowieka, za Twoją miłość i delikatność. Niech Bóg wynagrodzi Cię radosnym przebywaniem w Jego bliskości w Niebie!

 

 

 

Stanowisko Salvatti.pl w Galerii Arkadia

 

Z radością dzielimy się z Wami, że od listopada 2023 można odwiedzić nasze stanowisko Amakuru w Arkadii. Załączamy kilka fajnych zdjęć, które mówią same za siebie.

 

 

 

Bazarek Misyjny w Księgarni na ul. Miodowej w Warszawie 

 

Wolontariusze Salvatti.pl, podobnie jak rok temu, pomogli w sprzedaży przedświątecznej na Bazarku Misyjnym zorganizowanym w Księgarni Katolickiej na ul. Miodowej w Warszawie. Dziękujemy Wiesi i Markowi, którzy dzielnie podjęli to zadanie, za poświęcony czas i serce.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Listopadowe spotkanie formacyjne Wolontariatu Salvatti.pl: 10-12.11.2023

Ożarów Mazowiecki, Dom Rekolekcyjny Misjonarzy Krwi Chrystusa

 

 

Spotkanie było bardzo intensywne, jak zwykle, bez dłuższych przerw. Mamy nowych członków, więc był najpierw czas na powiedzenie kilku zdań o sobie dla zawiązania wspólnoty. W piątkowy wieczór poznawaliśmy placówki misyjne przedstawione w Filmach: MISYJNA HAGADA – TRYPTYK KREATYWNY. W sobotę rano rozpoczęliśmy dzień Mszą św., którą sprawował dla nas ks. Andrzej Danilewicz SVD, z którym potem mieliśmy bardzo ciekawy wykład na temat zasad robienia dobrych zdjęć! O typowych postawach, które stosujemy w konfliktach mówiła s. Anna FMM, co było poprzedzone pracą warsztatową z bajkami misyjnymi.

 

Natomiast po obiedzie gościliśmy wolontariuszki z Kazachstanu Marysię i Olgę, które opowiadały o swojej misji w Oziornoje. Razem z nimi była w Kazachstanie również Eleonora. Na obrazach maryjnych po lewej: Matka Boża Wielkiego Stepu, ikona przeznaczona do Sanktuarium Narodowego Królowej Pokoju w Oziornoje w północnej części kraju. „Matka Boża i Dzieciątko Jezus mają rysy kazachskie”. Po prawej: Matka Boża karmiąca rybami.

 

 

Kolejnym gościem był pan konsul, Sławomir K., który przedstawił zasady bezpiecznego pobytu Polaka za granicą.

A wieczorem nastąpił dalszy ciąg prezentacji pallotyńskich placówek misyjnych. Wspólny wieczorny różaniec zakończył nasze dni pracy zarówno w piątek, jak i w sobotę.

 

Niedzielę uczciliśmy poranną Mszą św. odprawioną w języku francuskim przez ks. Martin Simpore z Burkina Faso. Przed południem swoim doświadczeniem w Kolumbii podzielili się Jola i Bogdan N., a Monika Mostowska zakończyła zjazd przedstawieniem duchowości Jakuba Salvati.

 

 

 

 

Misja Renaty w Zespole Państwowych Szkół Muzycznych Nr 1 w Warszawie 

 

Na zaproszenie Pani katechetki Marzeny, nasza wolontariuszka Renata Łęcka w poniedziałek i środę 6 i 8 listopada 2023 prowadziła katechezy dla dzieci i młodzieży poświęcone misjom. Opowiadała o swojej misji na Wybrzeżu Kości Słoniowej w miejscowości Brobo, gdzie była w 2022 r. pomagając dzieciom w przedszkolu z klasami integracyjnymi. Katecheza w szkole muzycznej przebiegała w cudownej atmosferze, jak pisze Renatka, z cudownymi ludźmi i świetnymi dziećmi. Były to ciekawe spotkania, czasem grupy mieszane (najmłodsi z pierwszej, najstarsi z ósmej), ale wszystko przebiegało wspaniale. „Dzieci bardzo się przygotowały, bo organizacja p. Marzeny jest fenomenalna. Mam pół samochodu darów w postaci kredek, kolorowanek, pluszaków, laurek dla dzieci – tego czego nam najbardziej brakowało na WKS, więc mogę spokojnie zapakować ze dwie, nawet trzy ogromne walizki wolontariusza i … w drogę :).”

 

 

 

Spotkania z młodzieżą szkół średnich w Amakuru

 

  • 6 listopada 2023 wolontariuszka Agnieszka Piliszek przeprowadziła spotkanie dla I klasy młodzieży licealnej, która wraz z nauczycielkami zagościła u nas w Amakuru, by posłuchać relacji Agnieszki o misjach w Boliwii i Wenezueli (2021, 2022). Opowiadania o pracy z dziećmi, przygotowaniu dzieci do sakramentu I Komunii w Boliwii oraz szereg refleksji z misji z Wenezueli, niezmiernie ubogaciły słuchaczy.

    Dopełnieniem tego przekazu była szczegółowa informacja Dawida Sobarni o warunkach udziału w wolontariacie, na czym polega formacja i jej przebieg.

 

 

 

 

 

  • 27 października 2023 w ramach trwającego jeszcze Tygodnia Misyjnego, który odbywał się pod hasłem: Misje sercem Kościoła, nasz wolontariusz Adam Lis spotkał się z młodzieżą licealną, by opowiedzieć im o swoim doświadczeniu pracy i misji w Wenezueli w 2021 r. Intensywna praca z dziećmi w Upata podczas półkolonii zorganizowanych przez wolontariuszy Salvatti.pl, a także opowieści o życiu i kulturze tamtejszej ludności, zaciekawiły słuchaczy i zachęciły do wielu pytań.


Niech ten misyjny temat pracuje w ich sercach i umysłach. Młodzi lubią wyzwania, a misje to wielka przygoda! 

 

 

 

 

 

 

 

13 października 2023 obchody 15-lecia Fundacji Salvatti.pl

 

Na spotkaniu z okazji jubileuszu w Warszawskiej Operze Kameralnej Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl zaprezentowała nowe oblicze działań charytatywnych na rzecz misji. Zaprosiła na wirtualną wędrówkę do Afryki i przedstawiła wirtualnego asystenta, działającego w oparciu o sztuczną inteligencję.

W trakcie urodzinowej można było udać się w podróż po Pallotyńskim Centrum Nadziei w Kibilizi w Rwandzie. Jest to centrum dla dzieci z niepełnosprawnościami, gdzie podopieczni nie tylko korzystają z rehabilitacji i fizjoterapii, by zniwelować wady rozwojowe, ale też uczą się pisać, czytać, a także uczestniczą w warsztatach rękodzielniczych, gdzie uczą się szyć, wyplatać serwetki z liści bananowca, misy i kosze z trawy oraz robią biżuterię. Dzięki temu mają szansę zarobić na swoje utrzymanie w życiu dorosłym.

Nie zabrakło tańców afrykańskich.

 

 

Nowa Edycja Wolontariatu Misyjnego 2023

 

I Spotkanie Formacyjne Wolontariatu Misyjnego Salvatti.pl odbyło się w Otwocku w dniach 6-8 października 2023 r. Uczestniczyło w nim 17 nowych kandydatów do wolontariatu. Były także osoby zainteresowane tzw. Wolontariatem Syberyjskim, czyli przygotowaniem się do wyjazdu na Wschód w ramach Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie. Ks. Jerzy Limanówka SAC przedstawił Zasady Wyjazdu, a pani Monika Mostowska ukazała w jaki sposób wolontariusz może stać się  „menadżerem własnego wyjazdu misyjnego”.

Gość spotkania pan Michał Żakowski, dziennikarz podzielił się doświadczeniami swojej pracy, w jaki sposób znając kulturę rozmówcy, zachować wobec niego szacunek i jednocześnie wypełnić swoje zadanie i misję. Wolontariuszki Ewa i Lidia opowiedziały o wolontariacie w Indiach w Phuvkiu w Stanie Nagaland, a natomiast Gabrysia i Julitta mówiły o swej pracy w Rwandzie.

 

 

 

 

 

 

 

19 czerwca 2023

 

 

19 czerwca w godzinach popołudniowych w Szkole Podstawowej Nr 6 w Ząbkach odbył się Wieczór Afrykański zorganizowany przez Gospodarzy – SP6 oraz przez Pallotyńską Fundację Misyjną Salvatti.pl.

 

Wystąpiła Grupa Taneczna z Rwandy oraz skrzypaczka Alicja Buczkowska z Inowrocławia, ubogacając Program swoim koncertem.

 

Alicja jest Wolontariuszką Salvatti.pl i w 2022 r. była w Rwandzie. W obecnym roku 2023 wyjeżdża na wolontariat do Kolumbii.

 

 

Dochód z Wieczoru Afrykańskiego przeznaczony zostanie  na budowę Przedszkola Integracyjnego w Brobo na Wybrzeżu Kości Słoniowej.

 

 

 

 

 

17 czerwca 2023

 

Może być zdjęciem przedstawiającym 3 osoby i uśmiechnięci ludzie
Podczas wyjazdu do Rwandy, Monika Mostowska Wiceprezes Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatii.pl, odwiedziła Pallotyńskie Centrum Nadziei w Kibilizi w Rwandzie, wspierane przez Salvatti.pl. Monika dzieli się  – Wspieramy dzieciaki z niepełnosprawnościami. Dzięki temu nie muszą być ukrywane w domu i będą miały szansę na samodzielne życie. .
Dzieciaki mają zapewnioną profesjonalną opiekę, nauczycieli, rehabilitantów oraz mają specjalne warsztaty zawodowe, gdzie uczą się m.in. szyć i tworzyć różne rękodzieła w celu ich sprzedaży.
W Amakuru – sklep i kawiarnia, można również zakupić rzeczy pochodzące z Centrum Nadziei #misje#dzieci#pomagamy

 

 

Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba i dzieckoMoże być zdjęciem przedstawiającym 7 osób

 

 

17 maja 2023 

 

 

17 maja 2023 Wiceprezes Fundacji Salvatti.pl, Pani Monika Mostowska wraz z Martinem Kubwimana z Rwandy, który aktualne studiuje w Polsce i przebywa tu wraz ze swoją rodziną, przeprowadzili spotkanie misyjne dla uczniów Szkoły Podstawowej Nr 6 w Ząbkach przy ul. Dzikiej 36. Była to miłe i ciekawe spotkanie, które przybliżyło kulturę i zwyczaje Rwandy oraz innych krajów misyjnych.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Medal dla Fundacji Salvatti.pl

 

Chcemy przypomnieć, że 21 października 2021 r. ks. Jerzy Limanówka SAC, Prezes Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.pl, odebrał Medal Benemerenti in opere evangelizationis przyznany przez Komisję Episkopatu Polski ds. Misji, w kategorii „pomoc materialna i finansowa misjom”. Uroczystość odbyła się w Częstochowie w auli Jana Pawła II. Wręczenia Medalu dokonali Biskupi: Bp Jerzy  Mazur SVD – ówczesny Przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji oraz Bp Jan Piotrowski – ówczesny Przewodniczący Kapituły Medalu Benemerenti in opere evangelizationis, obecny Przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji.

 

 

Byli obecni wolontariusze Salvatti.pl: Małgorzata Siemiątkowska wolontariuszka z Rwandy, Agnieszka Piliszek wolontariuszka z Wenezueli oraz br. Wojciech Bieliński SAC, wcześniejszy wolontariusz z Rwandy wraz z s. Anną Miśkowiec, koordynatorem Wolontariatu Salvatti.pl.

 

 

 

5.06.2023

AUTOBUS MARZEŃ

 

Od poniedziałku 5 czerwca trwa pakowanie listów do darczyńców Fundacji Salvatti.pl. Tym razem pragniemy uzbierać fundusze na zakup autobusu dla dzieci w Kinoni w Rwandzie. 

Wolontariusze chętnie pomagają przy pakowaniu listów, jak ci oto poniżej: Asia, Martin i Marek. Nasze kamery nie wszystkich zdołały uchwycić. Ale Wszystkim bardzo dziękujemy za okazaną pomoc!

 

 

 

 

 

 

3.06. 2023

 

 

 

Pallotyński Sekretariat Misyjny Prowincji Chrystusa Króla zorganizował konferencję misjologiczną z okazji 50-lecia działalności misyjnej
Księży Pallotynów w Rwandzie 

 

 

 

 

 

 

3 czerwca 2023 r. w siedzibie Pallotyńskiego Sekretariatu Misyjnego w Ząbkach, przy ul. Wilczej 8 odbyła się Konferencja Misjologiczna poświęcona refleksji nad działalnością misyjną pallotynów w Rwandzie. Był to czas wspólnego świętowania oraz dziękczynienia wraz z misjonarzami za owoce posługi ewangelizacyjnej w Afryce.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

28.05.2023

 

Stoisko misyjne  Salvatti.pl w Parafii pod wezwaniem Zesłania Ducha Świętego Księży Pallotynów w Otwocku

 

Wolontariuszka Salvatti.pl Małgorzata Gołębiowska w dniu 28 maja 2023 r. przygotowała stoisko misyjne w postaci pięknie udekorowanego namiotu, w Parafii Księży Pallotynów w Otwocku z okazji Uroczystości Zesłania Ducha Świętego, która jest Świętem Patronalnym Parafii. Zarówno wierni zdążający na odpustowe Msze święte, jak również uczestnicy Festynu Parafialnego, mogli odwiedzić nasze stoisko i zaopatrzyć się nie tylko w Kawę Salvatti, ale także w różne artykuły misyjne.

Małgorzata w tym roku planuje jechać na misje do Kamerunu, do miejscowości Bertoua, gdzie wspomoże posługę misyjną świeckiej misjonarki Pani Ewy Gawin, zajmującej się rehabilitacją dzieci z różnymi niepełnosprawnościami.

 

W obsłudze stanowiska podczas trwającego festynu misyjnego Małgorzacie pomagali jej przyjaciele i znajomi: Monika, Renata i Darek.

 

Dziękujemy Wam wszystkim za otwarte serca i gotowość wspierania misji!

 

 

 

 

Wielkanoc 2023

 

 

 

 

 

 

Weekend Formacyjny Wolontariatu Misyjnego Salvatti.pl

Otwock 17-19 marca 2023

 

To był niepowtarzalny i bardzo  twórczy czas, który rozpoczęliśmy pracą i modlitwą w piątkowy wieczór, a zakończyliśmy w niedzielę wręczeniem krzyży misyjnych wolontariuszom tegorocznej edycji Wolontariatu Misyjnego Salvatti.pl. W piątek wieczór w ramach naszej pracy wolontariackiej pakowaliśmy listy do dobroczyńców Fundacji. Ostatnie chwile dnia spędziliśmy w Kaplicy na Nabożeństwie Drogi Krzyżowej.

 

Sobota była bardzo bogata w przeżycia i w wymagające zadania. Po Mszy świętej porannej odprawionej przez ks. Jerzego Limanówkę, Prezesa Fundacji i po śniadanku, stawiliśmy się w ogrodzie Parafialnym Księży Pallotynów w Otwocku przy ul. Żeromskiego 6 na zajęciach survivalu. Pan Maciej Tracz prowadził zajęcia z survivalu i samoobrony, by przygotować wolontariuszy do niespodziewanych sytuacji, które mogą ich zaskoczyć na placówkach misyjnych. Było oznaczanie współrzędnych na mapie, szukanie wyznaczanych punktów w terenie posługując się mapą oraz wiele innych intersujących działań. Także z bronią. Pod wieczór były zajęcia z samoobrony. Czas po kolacji nie był wolny. Mimo zmęczenia kończyliśmy pakowanie listów i się udało.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W niedzielny poranek zjedliśmy wspólnie śniadanie. Na Mszy świętej parafialnej o godz. 9.30 w Kościele pod wezwaniem Zesłania Ducha Świętego Księży Pallotynów w Otwocku odbyło się uroczyste wręczenie krzyży misyjnych naszym wolontariuszom. Krzyż przyjęli: Chmielewski Marek, Cichocka Lidia, Gołębiowska Małgorzata, Milanowska Ewa, Szafrański Łukasz, Ślusarczyk Wojciech, Ziomko Marcin, Gałwa Maria, Aleksandra Bućko.

 

Kraje, do których pojadą to: Rwanda, Kamerun, Tanzania, Kolumbia, Indie. Ks. Jerzy Limanówka w wygłoszonej homilii podkreślił biblijne znaczenie słów: posłanie i bycie posłanym. Ewangelia nie dotarłaby do tylu zakątków ziemi, gdyby konkretni ludzie nie odpowiedzieli na wezwanie Boga. To misjonarze wyruszają aż po krańce ziemi, a także wolontariusze, którzy odkryli w sobie powołanie misyjne. Po tym uroczystym i doniosłym wydarzeniu, które dokonało się w obliczu Boga i wspólnoty parafialnej, było małe świętowanie we własnym gronie.

 

Niech ten MISYJNY KRZYŻ umacnia nas na wszystkich drogach, do których Bóg nas posyła i jeszcze pośle!

 

 

 

 

 

14 marca 2023 

Katechezy misyjne w XLII Liceum Ogólnokształcące im. Marii Konopnickiej w Warszawie

 

Wolontariuszka Salvatti.pl Anna Szkudlarek w dniu 14 marca była gościem na katechezach misyjnych w XLII Liceum Ogólnokształcące im. Marii Konopnickiej w Warszawie, które mieści się przy ul. Madalińskiego 22. Prowadzący w tym liceum lekcje religii  ks. Mieczysław Jóźwiak zaprosił wolontariuszy Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.pl, którzy już od lat po wcześniejszym przygotowaniu pomagają jako wolontariusze na różnych placówkach w wielu miejscach świata, by podzielili się swoim doświadczeniem.

 

 

Anna Szkudlarek w 2021 r. była w Rwandzie w Ruhango, w centrum duszpasterskim księży pallotynów przy Sanktuarium Jezusa Miłosiernego. Ania zajmowała się animacją grup dziecięcych oraz wszelką pomocą przy Sanktuarium w Ruhango. Odwiedzając w Rwandzie różne szkoły zarówno publiczne, jak i prywatne, podzieliła się swoim doświadczeniem i spostrzeżeniami:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

„Różnice między szkołą publiczną a prywatną w Rwandzie są ogromne. Na pierwszy rzut oka sam budynek bardzo się różni, w publicznej są małe sale i dużo dzieci w klasie. Stare ławki to najczęściej jedyne wyposażenie. W prywatnych mamy mniejsze klasy, ładne sale, eleganckie mundurki. Niestety podobne różnice są także w samym poziomie nauczania. W szkołach publicznych właściwie nie ma języków obcych, nauczyciel angielskiego często przeplata ten język z lokalnym kinyarwanda. Dzieci nie chcą się zawsze uczyć, a nauczycielom ciężko jest opanować klasę ok. 50 osób. W prywatnych szkołach są mniejsze klasy, więcej nauczycieli, jest dobry poziom nauczania, i oczywiście obowiązkowo angielski i francuski – dzieci po skończeniu takiej szkoły są tak naprawdę trzyjęzyczne.”

 

 

 

 

 

 

22 lutego 2023

V Spotkanie Formacyjne  Wolontariatu Misyjnego Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.pl

 

 

 

W dniach 17-19 lutego 2023 r. w Otwocku, w domu rekolekcyjnym Księży Pallotynów miało miejsce V Spotkanie Formacyjne  Wolontariatu Misyjnego Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.pl.

 

W pierwszy wieczór naszego zjazdu gościliśmy br. Wojciecha Bielińskiego SAC, który był wolontariuszem Salvatti.pl w Rwandzie oraz kl. Paulino SAC, Koreańczyka, który jest klerykiem III roku seminarium duchownego w Ołtarzewie. Każdy z gości podzielił się swoją historią powołania i spotkania z misjami.

 

 

 

Program sobotni rozpoczęliśmy Mszą świętą, którą odprawił dla nas ks. Jerzy Limanówka SAC. Następnie problematykę misyjną pod hasłem: Indie – misje dla zdecydowanych, poruszył Stefan Lizak, wolontariusz z Indii z 2018 r., a obecnie pracownik Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.pl.

 

   

 

Popołudnie zostało zagospodarowane przez Tomasza Lendo, który na podstawie własnych doświadczeń przedstawił wolontariuszom Salvatti.pl zagadnienia z fotografiki zgodnie z tematem: Kochać co się fotografuje czy fotografować, co się kocha? Od eseju do fotoreportażu.

Nie zabrakło też spotkania z ks. Jerzym Limanówką, który jeszcze raz przypomniał nam zasady wyjazdu wolontaryjnego w ramach Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.pl.

 

Natomiast w niedzielę 19 lutego Katarzyna Gołębiowska podzieliła się swoją pracą misyjną w Kamerunie, gdzie jako wolontariuszka Salvatti.pl była w 2021 r.

 

 

Wszystkie te spotkania były niezwykle ciekawe i bardzo pomocne w procesie przygotowywania się do wyjazdu misyjnego. W całości zjazdu, w tej naszej raczej kameralnej grupie, doświadczyliśmy radości spotkania, wzajemnego dzielenia oraz entuzjazmu i wsparcia.

 

 

 

10 lutego 2023

Katechezy misyjne w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych im. Wojciecha Gersona w Warszawie

 

Na zaproszenie pani Magdaleny Wożniak, katechetki, Wolontariusze Salvatti.pl trzykrotnie przeprowadzili katechezy misyjne dla młodzieży Liceum Plastycznego w Warszawie przy ul. Smoczej 6.

 

 

30 stycznia 2023 r. Iza i Adam Lisowie na spotkaniach z młodzieżą podczas lekcji katechezy podzielili się swym doświadczeniem misyjnym z Wenezueli, gdzie byli podczas wakacji 2021 r. W miejscowości Upata prowadzili  zajęcia, tzw. półkolonie dla dzieci i młodzieży, spędzając z nimi czas nie tylko na zabawie, ale także rozwijając ich zdolności i talenty. Mieszkańcy Wenezueli doświadczają wielkiego niedostatku, tym bardziej więc pomoc wolontariuszy była bardzo potrzebna.

 

  Iza i Adam w Wenezueli

 

8 lutego wolontariuszka Salvatti.pl, Renata Łęcka przeprowadziła katechezy misyjne dla młodzieży Liceum Plastycznego w Warszawie, dzieląc się swoim doświadczeniem misyjnym na Wybrzeżu Kości Słoniowej, w miejscowości Brobo. Wraz z dwiema innymi wolontariuszkami Magdą Słomkowską i Magdą Niemiec, odpowiedziała na zaproszenie lekarza pediatry Prof. Asse z Wybrzeża Kości Słoniowej, by wspomóc pracę z dziećmi w przedszkolu. Renata także zajęła się małymi remontami, jak malowanie karuzeli i ścian w salach przedszkolnych (na sposób artystyczny). Wolontariuszki zorganizowały także dla dzieci pielgrzymkę do Sanktuarium Matki Bożej Pokoju do Yamusukro.

 

Oto jeden z wpisów Renaty z Afryki na facebooku: Hmmm… pominięty w postach wczorajszy dzień spędzony w Yamusukro… W strugach deszczu jakich ponoć w sierpniu nigdy tu nie było. Było za to miasto, zupełnie inna Afryka, w której można się zakochać od pierwszego wejrzenia… I święte krokodyle bardzo niebezpieczne… I piękne chwile w Bazylice… I pożegnalna kolacja z tańcami w bardzo katolickim domu Proszę pomódlcie się za cudownych gospodarzy, którzy pragną mieć jeszcze własne dziecko, wychowując już trzecie cudze jak najbardziej ukochane własne

 

 

 

Natomiast dnia 9 lutego 2023 r. dwie wolontariuszki Julitta Zawadzka i Gabrysia Postek przedstawiły młodzieży swoje doświadczenie pracy z dziećmi w szkole sióstr Pallotynek w Masace w Rwandzie, gdzie przebywały w 2021 r. Będąc tam na miejscu włączały się w aktualne zadania misyjne: przygotowywały pomoce dydaktyczne, brały udział w lekcjach jako pomoc nauczyciela oraz na różny sposób wspomagały misję sióstr.

 

 

 

                                                                      Gabrysia i Julitta w Rwandzie

 

Katechezy misyjne są okazją ukazania młodzieży różnych możliwości  pomocy misjom. 

 

 

 

27 stycznia 2023

 

Nasza misja: Wenezuela

 

Nazywamy się Jakub Szymonowicz i Andrzej Chrzanowski. 

 

12 stycznia 2023 r. razem wyruszyliśmy do miejscowości Upata w Wenezueli, by wspomóc miejscowego misjonarza ks. Przemysława Brodowskiego SAC. Nasz wolontariat skupia się na pomocy lokalnej społeczności, wsparciu misjonarzy w ich działaniach. Organizujemy także atrakcje oraz konkursy dla dzieci i spędzamy z nimi dużo czasu.

 

 

Zauważyliśmy, że brakuje tu miejsc, gdzie młodzież mogłaby bezpiecznie i komfortowo uprawiać sport, więc wspólnie podjęliśmy się budowy boiska do piłki nożnej oraz siatkówki, by zapewnić przyzwoite warunki do gry i zabawy.

Razem z ks. Brodowskim często odwiedzamy sąsiednie wioski, by lepiej poznać tutejszych ludzi oraz ich codzienność, która nie jest łatwa.

 

 

 

20 stycznia 2023

W dniach 13-15 stycznia 2023 r. miał miejsce w Laskach pod Warszawą w domu rekolekcyjnym sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża kolejny zjazd formacyjny Wolontariatu Misyjnego Salvatti.pl. Piątkowy wieczór ubogaciło spotkanie z panią Dorotą Petrus, realizatorką dokumentalnych filmów misyjnych… oraz projekcja filmu „Przedpokój do raju” o pracy misjonarza z Boliwii, muzykologa ks. Piotra Nawrota SVD.

 

 

 

 

 

 

 

Wolontariusze uczestniczyli także w zajęciach z panią psycholog oraz mieli okazję posłuchać relacji z misji wolontariuszki Aleksandry Bućko z Rwandy oraz Magdaleny Niemiec, Renaty Łęckiej i Magdaleny Słomkowskiej z Wybrzeża Kości Słoniowej.

 

 

Ważnym punktem programu było przeżycie nabożeństwa w intencji wszystkich narodów świata u stóp Dzieciątka Jezusa. Tak jak kiedyś mędrcy szli za Gwiazdą szukając Nowonarodzonego Króla, tak dzisiaj ludy i narody ziemi dzięki modlitwie, ofierze i świadectwu nas chrześcijan, mogą odnaleźć drogę do Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Nasza modlitwa za wylosowany kraj i placówkę misyjną ma im w tym dopomóc.

 

 

14 grudnia 2022

Po raz trzeci w tym roku, w dniach od 9 do 11 grudnia Wolontariat Salvatti.pl miał swoje spotkanie formacyjne. W piątek po prezentacji trzech filmów misyjnych w serii „Hagada Misyjna – Tryptyk kreatywny”: Cz. 1. „Pragnienie nie z tego świata – Zanzibar”, Cz. 2. „Indie – świat pełen marzeń”, Cz. 3 „Tęsknota ma smak czekolady” (Wybrzeże Kości Słoniowej), wolontariusze podzielili się swoimi spostrzeżeniami, a następnie przystąpili do pracy wolontaryjnej pakując listy. W sobotę  Adwentowy Dzień Skupienia w duchu nowej ewangelizacji przeprowadził ks. Przemysław Krawiec SAC, a wieczorem o swoich doświadczeniach misyjnych opowiedzieli wolontariusze: Jolanta i Bogdan N., którzy tego roku byli w Ameryce Południowej w Kolumbii w Casa Hogar w Medellin. Natomiast w niedzielę nowych wrażeń dostarczyły opowieści wolontariuszki Agnieszki P., która w 2021 r. była w Wenezueli w Upata wraz z Izą i Adamem L., a w 2022 r. w Boliwii w Quiroga z drugą wolontariuszką Martyną S. Z tą ostatnią misją można się lepiej zapoznać ze strony: Kierunek Boliwia.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

4 grudnia 2022

Wolontariusze Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.pl aktywnie włączyli się w zorganizowany w dniach od 1 do 3 grudnia 2022 r. w Księgarni na Miodowej bazarek misyjny. Nasza Fundacja zaoferowała swoje eksponaty misyjne polecając m.in. szopki kolumbijskie, kalendarze adwentowe dla dzieci, książki, kawę z Rwandy, jak również wiele innych eksponatów, przywiezionych przez wolontariuszy z placówek misyjnych.

 

 

 

22 listopada 2022

Tym razem Dom Sióstr od Aniołów w Konstancinie-Jeziorna w dniach od 18-20 listopada 2022 r. gościł naszą grupę podczas II zjazdu formacyjnego Wolontariuszy Salvatti.pl. Jak zwykle nie zabrakło świadectw z misji, które w sposób żywy i przekonywujący ukazują misyjną pracę wolontariuszy Salvatti.pl. Swym doświadczeniem misyjnym podzielili się Marta i Bartosz, którzy w 2019 r. byli na Kubie oraz grupa tegorocznych wolontariuszy z Rwandy: Ala, Tadeusz i Piotr. W sposób szczególny wybrzmiał temat Ryzyko zdrowotne i profilaktyka podczas wyjazdów do tropiku, który dokładnie zaprezentował dr medycyny chorób tropikalnych. Wolontariusze zapoznali się także z Pallotyńskimi placówkami misyjnymi, które przybliżył ks. Jerzy Limanówka. Kolejne tematy w formie wykładowej i warsztatowej zostały przedstawione przez panią Monikę Mostowską i s. Annę Miśkowiec.

 

 

 

 

18 października 2022

W dniach 14-16 października 2022 r. w Otwocku k. Warszawy spotkali się na kursie formacyjnym nowi wolontariusze Salvatti.pl, którzy w tym roku pragną się przygotować do wyjazdu misyjnego. Było i twórczo, i zabawnie, interesująco i poważnie. Z różnych stron poznawali pracę misyjną; poprzez świadectwa wolontariuszy: Małgosi S., która była w Rwandzie i Mateusza M., który wraz z kolegami remontował budynek katechetyczny w Etiopii, a także poprzez wykłady i warsztaty. Ks. Jerzy Limanówka, Prezes Fundacji wyjaśnił zasady Wolontariatu Misyjnego Salvatti.pl, a pani Monika Mostowska, Wiceprezes Fundacji zapoznała zgromadzonych z duchem Jakuba Salvatti, darczyńcy i pomysłodawcy w wspieraniu misji w czasach bł. Wincentego Pallottiego. Nowi wolontariusze poznawali się nawzajem, gdyż to właśnie w małych ekipach tej nowej grupy wyruszą wkrótce na misje. Egzotyczne stroje z krajów misyjnych ubogaciły ich udział w  niedzielnej liturgii.