Zbudujmy Sanktuarium w Buturande, Kongo

W prowincji Kiwu Północne, w Demokratycznej Republice Konga, powstaje niezwykły projekt, który ma na celu nie tylko zbudowanie fizycznego miejsca, ale i przywrócenie nadziei w jednym z najbardziej dotkniętych wojną regionów. Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Buturande to symbol duchowej siły, która pomaga przetrwać najtrudniejsze chwile. Polscy misjonarze, razem z lokalną społecznością, postanowili zbudować miejsce, które stanie się oazą modlitwy, pokoju i nadziei w sercu Afryki.

Historia Jean-Baptiste’a i Anuarite – ucieczka przed wojną

 

Jean-Baptiste i jego żona Anuarite to rodzina, która jak wiele innych w tym regionie, zmuszona była do ucieczki przed wojną. Rok temu ich życie zostało brutalnie przerwane, gdy rebelianci M23 zaatakowali ich wioskę. W jednej chwili stracili dom, pola uprawne i cały dorobek życia. W ostatniej chwili, w obliczu nieustającego ataku, chwycili dziecko i uciekli do Buturande przez dżunglę, nie wiedząc, co stało się z ich starszym synem, który zaginął podczas zamieszania.

Dla wielu rodzin, takich jak rodzina Jean-Baptiste’a, Buturande stało się „miastem ucieczki” – tymczasowym schronieniem, które jednak nie oferuje bezpieczeństwa ani dostępu do podstawowych usług. Ludzie koczują w szałasach z liści i folii, a strach przed kolejnymi atakami nie opuszcza ich ani na chwilę.

Sanktuarium Bożego Miłosierdzia – przebłysk nadziei

 

W tym miejscu pełnym cierpienia i niepewności, Jean-Baptiste zauważył coś, co dało mu nadzieję na przetrwanie. Pewnego dnia, idąc przez Buturande, usłyszał coś, co nie miało nic wspólnego z wojną – to był odgłos młotka uderzającego w kamień. To dźwięk budowy, a w samym sercu parafii św. Faustyny Kowalskiej zaczęła rosnąć fundamenty Sanktuarium Bożego Miłosierdzia.

Kiedy zapytał lokalnych ludzi, dlaczego budują w takim miejscu, mimo że wojna może zniszczyć ich prace, odpowiedzieli: „Jeśli nie zbudujemy domu dla Boga, to nienawiść wygra ostatecznie”. Budowa Sanktuarium stała się aktem nadziei, miłości i wiary, która pozwala przetrwać w najcięższych warunkach.

Sanktuarium Bożego Miłosierdzia – duchowa oaza w Buturande

 

Mieszkańcy Buturande nie mają jeszcze stałego kościoła, a ich modlitwy odbywają się na ziemi, w błocie. Mimo trudnych warunków, każdej niedzieli przychodzą do miejsca, które pozwala im odczuwać Bożą obecność. Dla nich, budowa Sanktuarium to więcej niż tylko budowanie miejsca – to symbol nadziei na lepszą przyszłość, na modlitwę w godnych warunkach.

Sanktuarium Bożego Miłosierdzia ma stać się dla lokalnej społeczności miejscem, które pozwoli na bezpieczne spotkania modlitewne i da im przestrzeń do duchowego wzrostu. Jest to dom, którego tak bardzo potrzebują w tym trudnym czasie.

Polska Iskra Miłosierdzia – pomoc z Ojczyzny

 

Budowa Sanktuarium w Buturande to ogromne wyzwanie finansowe. Miejscowa ludność, choć dzieli się wszystkim, co ma, nie jest w stanie samodzielnie sfinansować tego projektu. Potrzebują pomocy z zewnątrz. Polska, jako duchowa stolica Bożego Miłosierdzia, ma moc, by wspierać Kongijczyków w tej misji. Każda darowizna to cegiełka, która przybliża ukończenie Sanktuarium.

W Polsce rozpoczęła się zbiórka na budowę Sanktuarium. To moment, w którym Polacy, noszący w sercach orędzie św. Faustyny, mogą wesprzeć budowę. Z każdego miejsca, z każdego serca, z każdej wpłaty popłynie pomoc, która pomoże wybudować miejsce modlitwy i nadziei w samym sercu Afryki.

Na co zostaną przeznaczone środki?

 

Całkowity koszt budowy Sanktuarium w Buturande wynosi około 200 000 zł. Zebrano już 2 300 zł, ale potrzeba jeszcze wielu darowizn, by sfinalizować projekt. Koszty obejmują:

  • Fundamenty i budowa ścian – 30 000 zł

  • Budowa dachu – 50 000 zł

  • Wyposażenie wnętrza – 20 000 zł

  • Transport materiałów budowlanych – 15 000 zł

  • Prace budowlane lokalnych rzemieślników – 25 000 zł

Każda wpłata, niezależnie od jej wysokości, ma znaczenie i pozwala na zrealizowanie tego wspaniałego projektu.

„Jezu, ufam Tobie” – słowa, które zmieniają świat

 

Hasło „Jezu, ufam Tobie” nie tylko towarzyszy budowie Sanktuarium, ale jest także symbolem nadziei, która płynie z Polski do Konga. Darowizny na budowę Sanktuarium to realne wsparcie dla ludzi, którzy, mimo nieustającego cierpienia, nie tracą wiary w lepszą przyszłość. Polska Iskra Miłosierdzia może zapalić światło nadziei w sercu Afryki.

Dowiedz się więcej: SANKTUARIUM

Dodaj komentarz