O czym marzą mieszkańcy Papui Nowej Gwinei?

„Papua Nowa Gwinea jest 200 lat za Afryką. Nie ma żadnych dróg, szkoły są na bardzo niskim poziomie. Większość mieszkańców żyje na granicy ubóstwa. Dzieci marzą, by się wyrwać z buszu” – mówi misjonarz, ks. Marek Kondrat. Podczas wizyty w Polsce odwiedził Fundację Salvatti.pl, wziął także udział w audycji „Ukryte skarby” w Radiu WNET. Opowiadał o długich wędrówkach buszem z wioski do wioski, by odprawić Mszę Świętą. O tym, że dzieci marzą o tym, by być lekarzami, pilotami, nauczycielami, ale nie mają możliwości, żeby się uczyć. Jeśli ich rodzice nie zdobędą pieniędzy, po ukończeniu szkoły średniej młodzież wraca do swojej wioski i zajmuję się uprawą kokosów. „To bardzo ciężka praca” mówi ks. Marek Kondrat. Szkoły w Papui Nowej Gwinei powstały dzięki misjonarzom. Misjonarze stworzyli też uniwersytet i wielu absolwentom opłacają naukę, szukając funduszy w Europie.

 

Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl właśnie rozpoczyna budowę szkoły w Papui Nowej Gwinei, w parafii  prowadzonej przez ks. Marka Kondrata.

 

Każde 50, 100 czy 200 zł to konkretna pomoc budowy szkoły. Bardzo prosimy o wsparcie.



Dodaj komentarz