Za nami IV niedziela Wielkiego Postu, zatem połowa akcji „Misjonarz na Post”. Inicjatywę wspiera obecnie już ponad 12 tysięcy osób. Organizatorzy podkreślają, że do akcji wciąż można dołączyć. 

Tegoroczna edycja cieszy się największym zainteresowaniem od początku istnienia akcji. W pierwszym tygodniu Wielkiego Postu odnotować można było największy wzrost chętnych do modlitwy. Do akcji jednak dołączyć można w każdej chwili, chociażby w Wielkim Tygodniu – przed Wielkim Czwartkiem – dniem modlitwy za wszystkich kapłanów.

– Tegoroczna edycja „Misjonarza na Post” trwa już 28 dni. To połowa Wielkiego Postu. Do tej pory w akcji udział wzięło ponad 12 tysięcy osób. Najczęściej są to nasi rodacy, choć nie tylko. Wiemy, że akcję wspiera również Polonia w innych częściach świata – mówi Zofia Kędziora, koordynatorka inicjatywy. Wszystko, co trzeba zrobić, to zapisać się na stronie www.misjonarznapost.pl – podać swoje imię, nazwisko oraz adres mailowy. Automatycznie pojawią się na ekranie dane naszego misjonarza, otrzymamy również e-maila z jego danymi. Najprostsze wsparcie to modlitwa, ale także wyrzeczenia czy nasze osobiste cierpienia.

Misjonarze dziękują za dotychczasową modlitwę i mówią, jaką pomocą się dla nich okazała. – Istnieje ta świadomość, że ktoś się za nas modli, ofiarowuje swoje cierpienia, trudy i przeciwności życia. Tylko dzięki tej modlitwie my możemy stąpać po wężach i skorpionach – jak mówi psalmista. Bardzo dużo jest takich sytuacji, w których gdyby nie Boża Opatrzność i modlitwa, było by bardzo krucho – powiedziała siostra Tadeusza, dominikanka posługująca w Kamerunie od 18 lat.

Włącz się, zajrzyj tutaj: www.misjonarznapost.pl